caret-down caret-up caret-left caret-right
Magdalena Spława-Neyman Czarny & Monty

Wspaniały trener, siła spokoju i cierpliwości, duża zdolność do spójnego i klarownego przekazywania wiedzy, konsekwencja w planowaniu treningów, znajomość prawidłowej biomechaniki ruchu końskiego i psychologii konia, co daje wspaniałe rezultaty ;)znamy się tak długo jak dwa stare konie nie pamiętam jak długo.

Magdalena Domańska Egri

Kasiu jesteś moja inspiracja od 2004r. ! Wtedy pomagałaś w porozumieniu z koniem mojej siostrze. Koń wykupiony od handlarza z bardzo trudną przeszłością. Uwielbiam patrzeć jak pracujesz z końmi i choć kiedyś miałam to szczęście robić to częściej na żywo, teraz mam możliwość śledzenia Twojej pracy na filmach pozytywnego jeździectwa. Polecam Cię wszystkim, którzy szukają porozumienia z końmi  uściski z Mazur. P.s. Egruś jest i zawsze będzie moim największym szczęściem !

Anna Laskowska Diionizos
Mi najbardziej podoba się ze masz ogroooomną bazę ćwiczeń na WSZYSTKO!  idealnie dostosowujesz je do potrzeb pary (koń jeździec) i ze daje to niesamowite i nieporównywalne z tradycyjnym treningiem efekty! Uwielbiam to ze zawsze patrzymy jak czuje się w tych zadaniach koń, jak reaguje i jakie ma nastawienie(behawioryzm ) i ze jest to ważniejsze niż precyzja wykonania nowego ćwiczenia. Genialne jest to ze koń pracuje SAM!!! I ze CZEKAMY na konia i dajemy mu MYŚLEC! ze w razie problemów możemy zwolnić i ułatwić mu ćwiczenie a nie wymuszać siłą i strachem. Podziwiam Kasiu Twoje podejście, cierpliwość, spokój i olbrzymią wiedzę oraz to jak potrafisz dostosować poziom przekazywania wiedzy do zaawansowania trenowanych osób  Dla mnie jesteś moim Mentorem: "Mentor to ktoś, kto przeszedł drogę, którą Ty chcesz przejść. Kto robi to, co Ty chcesz robić. Kto jest osobą, jaką Ty chcesz się stać. Ma to, co chcesz mieć." Dziękuję Ci za wszystko Konie, z którymi pracujesz przechodzą niesamowitą metamorfozę  zachowań!!! Tak samo te, z którymi ja pracuję wg twoich zasad.
Teresa Strzałkowska Afka

Świetna trenerka, bardzo dobra komunikacja z koniem i jeźdźcem. Potwierdza to zwłaszcza moja kobyłka, która ma dosyć trudny charakter i jest mocno nadwrażliwa. Przez ostatnie kilka miesięcy pracy z Kasią zrobiła ogromne postępy. Kasia dała nam nadzieję na przezwyciężenie trudności zwłaszcza w tych obszarach, gdzie już straciłam nadzieję na jakąś znaczącą poprawę. Bardzo dziękujemy.

Paulina Nowotka Gasper

Współpraca z Kasią w 100% spełniła moje oczekiwania. Treningi przeprowadzane były rzetelnie zarówno pod względem merytorycznym jak i praktycznym. Jest to osoba z niesamowita wiedzą i ogromnym sercem wypełnionym miłością nauczyciel godny polecenia

Agnieszka Ert-Eberdt Pejcz

Moja regularna współpraca z Kasią trwała ponad 2 lata. Zwróciłam się do niej o pomoc w pracy z moim koniem, którego mam od źrebaka. Nasza wspólna praca polegała na budowaniu relacji z koniem na bazie zaufania i szacunku.. Zaczynałyśmy z Kasią i moim koniem praktycznie od podstaw pracy z ziemi, najprostsze ćwiczenia. Mój koń nie był (i nadal nie jest) łatwym koniem. Bardzo duży i silny, dominujący w stadzie koni. Odważny a jednocześnie niepewny i oczekujący od człowieka poprowadzenia i łagodnego zdecydowania. Koń zastygający z emocji, zdolny do szybkich i nieprzewidywalnych reakcji. Z drugiej strony oddany i wierny przyjaciel, chętny do nauki i współpracy z człowiekiem W trakcie naszych treningow stopniowo zwiększałysmy wymagania wobec mojego konia, praca z siodła na kanarze, na cordeo ale także na „tradycyjnym” wędzidle. Praca którą wykonałyśmy wspólnie z Kasią jest ogromna, caly czas z niej czerpię, również w pracy z nowym koniem. Kasia nauczyła mnie widzieć i rozumieć to czego zazwyczaj nie widzimy pracując z koniem. Dzięki Kasi zawsze stawiam interes konia przed moimi ambicjami. To się sprawdza, choć czasem trzeba umieć „odpuścić”. Moj koń (obecnie 10 lat) wyrósł na zrównoważonego i stabilnego emocjonalnie konia (mimo, iż prawopółkólowy introwertyk) na którym mogę samodzielnie lub w grupie jezdzić w bezpieczne tereny, mogę jeździć na zawody i zabierać konia w nowe miejsca. Przepracowałyśmy wchodzenie do koniowozu, co praktycznie na początu wydawało się niemożliwe. Cierpliwość, stawianie adekwanych wymagań i konsekwencja doprowadziły nas do tego, że od jakiegoś czasu mój koń bez problemu wchodzi do koniowozu i bardzo dobrze znosi podróże. Kasia jest odpowiedni trenerem dla osób, które same są otwarte na rozwój i poznanie siebie oraz własnego konia. Jestem Kasi bardzo wdzięczna za wiedzę i podejście do koni, które mogłam od niej zaczerpnąć. To moja baza do dalszej pracy i dalszego rozwoju. Dziękuję Kasiu ! Zawsze bardzo chętnie będę czerpać z Twojego doświadczenia i rad.

Aneta Dąbrowska Melisa

Moja przygoda z Kasia zaczął się prawie 6 lat temu i trwa do dziś :) Zanim oddalam się w ręce tej świetnej trenerki i cudownego człowieka, miałam przeróżne problemy jak choćby nieprawidłowy dosiad, zbyt mocna ręka i kompletny brak zrozumienia języka koni. W odpowiedzi na to wszystko Kasia wprowadziła mnie w świat jazdy naturalnej, stawiając nacisk na relacje z koniem ale i umiejętności właściwej pracy z ziemi i z siodła. Treningi zawsze były ciekawe a wiedza jaka Kasia przy okazji przemycała wręcz fascynująca. Wynik jest niesamowity, bo moja klacz przeszła istną metamorfozę a ja odkryłam wreszcie prawdziwą przyjemność z jazdy i obcowania z koniem. Dziękujemy

Elżbieta Tuzimek Eldorado

Z Kasią zaczęłam współpracę ponad rok temu i nie żałuję ani jednej chwili spędzonej razem z nią i moim Eldorado. Bardzo cierpliwa, serdeczna , uśmiechnięta osoba z ogromnymi pokładami wiedzy pozwoliła mi wreszcie zrozumieć mojego prawopółkulowego introwertyka. Koń wyrywający się, wybuchający, reagujący na każde ćwiczenie z uszami położonymi w tył zmienił się w przytulaska i konia chętnego do pracy. Kasia dobiera ćwiczenia odpowiednio do poziomu wyszkolenia konia i jego psychiki, efekty są zdumiewające. Nie sądziłam, że Eldorado zrobi taki postęp w tak krótkim czasie. Trener taki jak Kasia to skarb współpraca z nią to przyjemność! Z całego serca polecam i dziękuję za pomoc w odnalezieniu drogi do zrozumienia mojego konia, za wiarę w nas

Anna Kuder Radian

Pod okiem Kasi pracuję z Radianem już od 5 lat. Zadziwiające, jak wiele się przez ten czas wydarzyło! Ten „leniwy”, niechętny do pracy, uparty, „niedotykalski” i niedający się złapać koń, zmienił się całkowicie. Teraz to najmilsze i najmądrzejsze stworzenie na ziemi. Wszystko rozumie, pamięta i za wszelką cenę chce się orientować czego od niego oczekuję. Widząc, że nadchodzę – sam zmierza do furtki. Pokonał swoje największe „strachy” – koniowóz i zakładanie ogłowia. Koń, którego 4 osoby nie mogły wepchnąć do koniowozu, wsiada do niego bez żadnego oporu, po pokazaniu palcem. Ogłowie i wędzidło, na widok których zadzierał wysoko głowę (jak żyrafa), nie dając sobie założyć, bierze sam i pochylony czeka na zapięcie pasków. To wszystko nie zdarzyłoby się, gdybyśmy nie spotkali Kasi. To Ona znalazła drogę do Radiana i przekonała mnie, że to cudowny koń. Jestem za to bardzo wdzięczna. Kasia jest uśmiechnięta i emanuje pozytywną energią. Jest zawsze perfekcyjnie przygotowana do treningu. Jej zajęcia są bardzo urozmaicone, dostosowane do oczekiwać i możliwości człowieka i zwierzęcia, a także, co dla mnie bardzo ważne, do aktualnego samopoczucia konia. Radia ma RAO, często źle się czuje, a Kasia umie znaleźć nam takie ćwiczenia, które go nie męczą. Chętnie odpowiada na wszelkie pytania, rozwiewa wątpliwości, rozwiązuje problemy, a wszystko to bardziej przypomina zabawę niż ciężką pracę. Dzięki niej uwierzyłam we własne siły. Myślę, że każdy jeździec i koń zasługują na tak wspaniały czas, który stał się, za sprawą Kasi, moim i Radziana udziałem

Dominika Czerwińska Nife

Kasię poznałam przy okazji zajeżdżania bardzo nerwowej arabeczki po przejściach. I kiedy polegli wszyscy fachowcy klasyczni i konia musiały trzymać trzy osoby żebym mogła wsiąść i ruszyć galopem od chwili włożenia nogi w strzemię (!) pojawiła się w naszym życiu Katarzyna Ściborowska. I moja praca z Nife stała się radością a nie męką. Koń oczywiście wymagał wiele konsekwencji i spokoju ale wszystkie wskazówki Kasi prowadziły do przyjemnej jazdy i budowania wzajemnego zaufania

Maria Anapon Drako

W roku 2011 Kasia wzięła pod opiekę mnie i mojego 2,5 letniego konia. Naturalne metody pracy były wtedy dla nas całkiem obce. W krótkim czasie wyrobiła niesamowitą więź z moim podopiecznym. Kasia jest osobą bardzo empatyczną i pełną pasji. Jako trener wykazała się profesjonalizmem, cierpliwością oraz zaangażowaniem. Posiada ogromną wiedzę i doświadczenie. Z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu. Współpraca z Kasią była dla nas prawdziwą przyjemnością.

Beata Żukowska Karis

Kasiu, jesteś niesamowitą osobą .Choć znamy się dość krótko bo niespełna rok ,to dzięki Tobie dziś jesteśmy razem z moim skarbem, oraz ze wszystkimi końmi z którymi pracuję w tym miejscu, czyli krok milowy do przodu. Niesamowite jest to jak skromnym jesteś człowiekiem . Chyba dzięki tej skromności nadal poszukujesz i się rozwijasz ,a dzięki temu jesteś przygotowana merytorycznie i to co dla mnie ważne nie pozostawiasz pytań bez odpowiedzi. Stosujesz moją ulubioną formę treningu ,ponieważ ośmielę się stwierdzić, iż droga Kasiu Ty nie jesteś trenerem lecz coachem, który nie podaje gotowej odpowiedzi na tacy ,lecz zmuszasz adeptów do twórczego myślenia ,szukania rozwiązania. Wiadomo, własne odkrycie i sukces pozostaje w pamięci na zawsze:-) Podziwiam Twój ogromny szacunek dla zwierząt i ludzi i nieprawdopodobny spokój ,który towarzyszy Ci w każdej sytuacji .Dzięki wiarygodności zdobyłaś moje zaufanie .Cudownie jest obcować z człowiekiem u którego słowa są spójne z czynami :-) Słowa które często przytaczasz, czyli relacja, spokój, energia, równowaga ,skutecznie dzięki Tobie zapisałam na twardym dysku i po które sięgam w momentach zagubienia -pozwalają mi pamiętać o tym co ważne . Uwielbiam atmosferę treningu z Tobą ,ponieważ podczas sesji nie odczuwam presji trenera ,tylko wsparcie partnera .Mam poczucie ,że mamy wspólny cel ,tu nie ma żadnej bariery .Stawiasz konia na miejscu pierwszym ,natomiast co ważne z zachowaniem bezpieczeństwa -tak jak we wszystkim ważna jest równowaga .Dzięki wysoce rozwiniętym zmysłom obserwacji ,jesteś w stanie zauważyć najmniejszy błąd i dzięki czemu mam silną motywację robiąc szybsze postępy .Twoje zaangażowanie i uważność jest zawsze na 1000 % Kasiulka ,wielkie, wieeeeeeeeelkiiiiiiiiieeeeeeeeeee dzięki że jesteś :-)) Ogromne dzięki do niebios ,że dane mi jest obcować z Tobą .To dzięki Tobie uczę się pracować z końmi nad tym co przyniósł dany dzień

Monika Karpińska Jatail

Moja przygoda z jeździectwem rozpoczęła się kilka lat przed spotkaniem Kasi. Kiedy to nastąpiło, moim celem była czysto techniczna jazda. Kiedy znalazłam Jatail (klacz Lusitano, 8l), okazało się  dosyć szybko, że będzie dużym wyzwaniem ujeżdżeniowym, ze względu na najogólniej mówiąc, bardzo dużą niestabilność emocjonalną (np. napady  trudnej do skontrolowania paniki). Dzięki Kaci, jej ogromnej wiedzy i niespożytym pokładom cierpliwości, podczas kilku lat wspólnej pracy poznałam psychologiczne i behawiorystyczne aspekty relacji jeźdźca z koniem, techniki uzyskiwania lepszej równowagi i sposoby postępowania w trudnych jeździeckich sytuacjach. Jednak, jak oceniam z perspektywy czasu, aspekt edukacyjny nie okazał się w tym wszystkim najważniejszy. Z pomocą Kasi,  otworzyłam oczy na zupełnie nowy świat i udało nam się z Jatail wykształcić więź, która nie da się z niczym porównać. Życzę wszystkim, którzy maja cokolwiek wspólnego z końmi, aby takie uczucie i ten rodzaj porozumienia, choć przez chwilę były ich udziałem

Małgorzata Gałązka Wildzangs Silvano

Z Kasią współpracowałam w latach 2011 - 2015. Zajęła się moim kucem walijskim Silvano – praca od podstaw metodami naturalnymi połączonymi z klasycznymi. Była to dla mnie nowość,  której szukałam po zniechęceniu się tradycyjnymi metodami szkoleniowymi, jakie doświadczyłam ja i mój starszy koń w trakcie treningów w jednym z renomowanych ośrodków ujeżdżenia w Warszawie. Z pełną odpowiedzialnością mogę polecić Kasię jako trenera o wysokim poziomie kwalifikacji zawodowych. Posiada dużą wiedzę i niezwykłe podejście do koni i jeźdźców, znajdując równowagę pomiędzy łagodnością a stanowczością. Do pracy podchodzi rzetelnie, profesjonalnie i  z wielkim sercem. W imieniu swoim i całej rodziny bardzo dziękuję za współpracę

Irina Kuźmina Spartan

Odkąd poznałam Kasię Ściborowską, zaczęłam odkrywać świat koni. Zaczęłam rozumieć przyczyny i źródła zachowania tych wspaniałych zwierząt, poznawać proste i skuteczne metody pracy z nimi, dostrzegać najdrobniejsze objawy dyskomfortu lub zadowolenia koni podczas naszej pracy. Miałam zaszczyt pracować pod okiem Kasi z jej cudownym wałachem Cisem, który był cierpliwy i wyrozumiały dla moich błędów i pierwszych nieporadnych próbach pracy z ziemi. Zadawałam miliony pytań, po raz pierwszy sięgając do tzw. "końskiej" literatury. Przyjeżdżałam na treningi z książką, pełną znaków zapytania na marginesach. Na każde z moich niekończących się pytań Kasia znajdowała prostą i zrozumiałą dla mnie, nowicjusza, odpowiedź. Po dwóch latach podjęłam decyzję o zakupie własnego konia. Marzyłam o stworzeniu z nim wyjątkowej więzi, opartej na partnerstwie i zaufaniu - podobnej do tej, która łączyła Kasię i Cisa... Niestety, trafiłam na Spartana - konia o wyjątkowo trudnym charakterze, dominującego buntownika, który nie wykazywał żadnej chęci współpracy z człowiekiem. Od pierwszego dnia, kiedy Spartan przyjechał ze mną pod Warszawę, i przez kolejnych kilka lat Kasia pomagała nam w znalezieniu porozumienia. Jej wiedza, cierpliwość, stanowcze i konsekwentne podejście do mojego buntownika sprawiały, że nie traciłam nadziei. Wyjątkowo ważne dla mnie było też to, że podczas treningów z Kasią zawsze czułam się bezpiecznie. Kasia zawsze dostrzegała tę linię, gdzie kończy się moja strefa komfortu psychicznego i zaczyna się strach. Nigdy nie przekroczyłyśmy tej granicy. Dzięki temu nabierałam pewności siebie w obcowaniu z końmi. Stopniowo zaczęłyśmy dostrzegać minimalne postępy w naszej pracy ze Spartanem. Tego też nauczyła mnie moja trenerka - iść małymi krokami, odnotowywać najdrobniejsze sukcesy, stawiać zadania, które są możliwe do spełnienia w tej chwili - tak, żeby na koniec treningu zarówno koń, jak i jeździec byli zadowoleni. Każdy kolejny trening kończył się naszym niewielkim, lecz ważnym dla nas sukcesem. Co więcej, dzięki temu, że stawiałyśmy przed koniem wymagania, nie przekraczające jego możliwości ficzycznych i psychicznych, Spartan przez te wszystkie lata ani razu nie zachował się wobec mnie w sposób niebezpieczny. Koń brykający, zrzucający, ponoszący, kopiący, jakim był Spartan w chwili jego zakupu przeze mnie, ani razu nie zrobił mi tego pod siodłem. Dzięki temu, że Kasia zaczęła ze Spartkiem pracę "od podstaw", koń miał szansę i czas, by zrozumieć, że jeździec nie musi być jego wrogiem, że praca na ujeżdżąlni może być przyjemna, urozmaicona, przynosząca koniowi wymierne korzyści. Równocześnie na kursach Kasi pogłębiałam swoją wiedzę z zakresu behawioru i biomechaniki koni, poznawałam nowe techniki treningowe, mogłam obserwować proste i skuteczne metody pracy z koniem pod siodłem. Dziś, po czterech latach naszej z Kasią pracy ze Spartanem, mogę powiedzieć, że mój koń - mimo że nadal jest "charakterny" i potrafi być nieugięty w swoich postanowieniach - chce współpracować z człowiekiem. Czując wsparcie mojej trenerki, cierpliwie i konsekwentnie budowałam swoją relację ze Spartanem. Niedawno usłyszałam od stajennego, że ten koń pójdzie za mną wszędzie... O tym zawsze marzyłam, a wiem, że bez wiedzy, doświadczenia, cierpliwości i spokoju, jakim emanuje Kasia, nie dałabym rady przetrwać tych kilku lat wzlotów i upadków w naszej ze Spartkiem wspólnej drodze. I mimo że daleko mi do Kasi umiejętności praktycznych, do jej techniki pracy z końmi i doświadczenia, jednej rzeczy z pewnością udało mi się nauczyć od mojej trenerki - spokoju i cierpliwości. Bez tego nie wyobrażam sobie pracy z końmi, a i bycie wśród ludzi staje się o wiele łatwiejsze

Katarzyna Sibilska Mała

Z Kasią znamy się od kilku lat. Jest to osoba posiadająca olbrzymią wiedzę, nieskończone pokłady cierpliwości oraz mająca bardzo indywidualne podejście do każdego jeźdźca i konia. Mogę to zaobserwować, ponieważ kilka osób z naszej stajni z nią współpracuje. Praca z nią bardzo dużo daje mi zarówno osobiście, dla mojego własnego rozwoju, jak i nam, czyli mojemu koniowi i mi w dążeniu do coraz lepszej współpracy. Metody przez nią stosowane i całą filozofia jeździectwa jest pełna poszanowania koni, ich charakterów. Życzyłabym sobie, aby wszyscy „koniarze” umieli tak patrzeć na konie. Bardzo cenię fakt, że Kasia cały czas się rozwija i dokształca oraz to, że jest zaangażowana w prowadzenie treningów, przygotowuje odpowiednie ćwiczenia dla mnie i dla konia i zawsze jest przygotowana do pracy właśnie z nami. Nie jest to szablonowe trenowanie wszystkich tak samo. Mam zamiar kontynuować współpracę z Kasią, tak długo, jak starszy jej chęci i cierpliwości, aby się z nami spotykać.