Czy koń jest lekki, czy unika dotyku?

czy_kon_jest_lekki_czy_unika_dotyku_alfahorse

Czy koń jest lekki, czy unika dotyku?

Beata Choruz – Strona Trenerki Alfa Horse

Często widzimy taką sytuację. Prosimy konia o cofnięcie od stałego nacisku na głowie. On reaguje błyskawicznie, cofa się mocno, wręcz z zapasem. I na pierwszy rzut oka wygląda to pięknie. Tylko że kiedy zabieramy rękę, a koń dalej się cofa, dokłada jeszcze krok albo dwa, przekręca ruch, to dla nas nie powinna to już być lekkość. To ucieczka od dotyku. Koń nie przerywa zadania w momencie zdjęcia nacisku. Nie czuje się w tym spokojny. Chce jak najszybciej wyjść z tej sytuacji.

Podobnie jest wtedy, gdy jeszcze przed właściwym naciskiem nie jesteśmy w stanie spokojnie położyć ręki na głowie. Ledwo dotkniemy nosa, a koń już zabiera głowę, przekręca ją, odsuwa się. To nie jest akceptacja. To jest unikanie.

Paradoksalnie dużo bardziej powinniśmy cenić moment lekkiego oporu. Taki, w którym możemy spokojnie położyć rękę, wejść w pierwszą czy drugą fazę i dopiero wtedy koń powoli ustępuje. I co najważniejsze – zatrzymuje się dokładnie wtedy, kiedy zabieramy nacisk.

Zbyt duża „lekkość” w pracy z naciskiem wcale nie jest czymś dobrym. Często oznacza brak akceptacji dotyku. A nam zależy nie na tym, żeby koń uciekał, tale na tym, aby spokojnie odpowiadał.

Jeżeli czujesz, że takie niuanse są dla Ciebie trudne do uchwycenia w codziennej pracy, to właśnie nad tym pracujemy w Klubie Alfa Horse.

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close