7 powodów pracy z ziemi

Praca z ziemi na linie

7 powodów pracy z ziemi

Ile razy zastanawialiście się po co pracujecie z ziemi? Bo tak trzeba? Bo takie są programy szkoleniowe w naturalnym treningu koni? A może, ktoś w stajni zapytał Was, po co w ogóle to robicie zamiast po prostu jeździć?! Oto kilka dobrych powodów.

1. Bezpieczna rozmowa i lepsze widoki

Co tu dużo wymyślać. Z ziemi łatwiej się dogadać. Jesteśmy mniej zależni od konia – bo nie siedzimy na jego grzbiecie. Możemy zachować bezpieczną odległość – chociaż konie czasami uparcie pracują nad jej zmniejszeniem. Łatwiej obserwować nastawienie konia, wysyłane przez niego sygnały. I co bardzo ważne odpowiedzieć w bardziej naturalny dla niego sposób. Nie ma się co oszukiwać – siedząc na koniu jesteśmy trudniejsi do zrozumienia. Konie mają naturalną tendencję do oceniania innych osobników stojąc „twarzą w twarz”. Praca z poziomu ziemi jest dla koni najbardziej oczywistą formą komunikacji. Dodatkowo mamy o wiele lepszy widok na fizyczność naszego konia. Łatwiej zauważyć wszelkie nierówności w ruchu, znaczenia, kulawizny i usztywnienia.

Praca z koniem z ziemi galop w siodle

Z ziemi możemy przeprowadzić rozgrzewkę przed jazdą i odprężenie po jeździe. Naprawdę warto zejść czasami ze końskiego grzbietu i pozwolić mu odpocząć bez naszego ciężaru po treningu z siodła. Nasze nogi też z radością przejdą się obok konia. Dodatkowo jest to doskonały czas aby poluzować popręg i pozwolić aby siodło lekko masowało koński grzbiet. Podczas jazdy na grzbiecie konia chodzi do ucisków i zaburzeń krążenia. Szybkie odpięcie i zdjęcie siodła powoduje nagły napływ krwi do uciskanych wcześniej naczyń. To z kolei może doprowadzić do mikrowylewów. Na pewno nikt z nas nie chce świadomie szkodzić, więc pamiętajmy o tej złotej zasadzie. A jeżeli dodatkowo po zdjęciu siodła zrobimy koniowi relaksujący masaż – na pewno będzie zachwycony.

2. Nauka nowego elementu bez obciążenia jeźdźcem

Widzieliście kiedyś baletnicę z plecakiem?! Ona jest w dużo lepszej sytuacji niż koń bo nigdy nie musi z tym plecakiem występować na scenie. Koń często musi. Koniowi łatwiej zapoznawać się z nowymi ćwiczeniami bez dodatkowych obciążeń i utrudnień. Naszym obowiązkiem jest tak poprowadzić pracę aby nauka nowego elementu była jak najłatwiejsza. Koń w nowych figurach musi mieć możliwość opanowania najpierw swojego ciała. Dopiero kiedy nauczy się wykonywać dane ruchy sam ze sobą (na nasz konkretny sygnał) powinniśmy przejść do pracy pod jeźdźcem. I tutaj pojawia się bardzo duże ułatwienie. Wystarczy niewielka pomoc osoby z ziemi, która w czasie pierwszych prób będzie naszym wsparciem. Połączenie znanego sygnału z ziemi z nowym sygnałem od jeźdźca jest świetnym sposobem na łatwiejszą naukę.

Praca z koniem z ziemi stęp hiszkanski

3. Bezpieczeństwo w czasie … jazdy

A teraz uwaga! Kilka największych bzdur (i nie boję się użyć tego słowa) jakie słyszymy – „Nigdy nie zsiadaj z konia w czasie jazdy. To wstyd. Świadczy o tym, że nie umiesz sobie poradzić. Uczysz konia, że wygrał”. To tylko namiastka tego co można usłyszeć. A ja powiem Wam jedno – Zsiadaj zawsze kiedy poczujesz, że powinieneś to zrobić. Bo za chwilę może być za późno! Są momenty w czasie pracy z siodła, kiedy bezpieczniej jest jednak dokończyć daną rozmowę z ziemi. Ułatwić koniowi dokonanie wyboru, przeprowadzić przez straszne miejsca, pozwolić uspokoić się emocjom. Są też takie, kiedy z ziemi łatwiej nam poprawić respekt na sygnały, skupić konia i dopiero wtedy bezpiecznie wrócić w siodło. Nigdy, przenigdy nie próbujcie udowadniać czegoś innym osobom kosztem bezpieczeństwa i relacji z koniem. Naprawdę nie warto. Bo to nie oni będą potem naprawiać straty i … chodzić w gipsie (oby tylko tyle!)

praca-z-ziemi-na-lonzowniku-w-siodle

4. Areszt stajenny (rekonwalescencja / rehabilitacja)

Nikt tego nie lubi – ani konie ani my. Można jednak ten czas twórczo wykorzystać. Jest mnóstwo ćwiczeń, które możemy wykonywać na małej przestrzeni, w stój lub w stępie. Na końcu artykułu znajdziecie przykładową listę zadań, która powstała na naszej grupie FB „Psychologia & Trening Koni”. Możecie ją też pobrać tutaj – POMYSŁY NA ZADANIA W STAJNI

5. Urozmaicenie treningów

Nie samą jazdą żyje człowiek. Nic tak nie zabija radości w związku jak monotonia 😊 Nawet osoby tradycyjnie pracujące wiedzą, że czasami warto zrobić jakąś lonżę. Ale lonża nie wyczerpuję całego wachlarza możliwości. Spacery w teren w ręku, zabawy na wolności, końskie agility, niezobowiązujący czas bycia razem. Mamy tego całkiem sporo i możemy wykorzystać podczas planowania harmonogramu tygodnia. Wiemy, że przeplatają się w nim dni pracy lekkiej i cięższej oraz zwykłe nic nie robienie. A praca z ziemie wcale nie musi być tym lekkim dzień. Gimnastyka ujeżdżeniowa nie jest zarezerwowana tylko dla siodła!. Możemy w ogromnym stopniu poprawić biomechanikę ruchu, rozbudować mięśnie i wzmocnić końskie ciało. Prawidłowa gimnastyka z ziemi jest obowiązkowym elementem treningów. I każdy może się jej nauczyć! 

Podstawy Treningu Naturalnego NOWA - do pdfu

6. Strach / lęk przed jazdą

Temat taboo. Bo przecież nikt z nas się nie boi … oficjalnie. A boimy się wszyscy. Każdy na swój sposób i czego innego. Ale najczęściej boimy się uszkodzenia ciała swego 😊 Strach jest najnormalniejszym uczuciem jakie towarzyszy nam od zawsze. W dużym stopniu dzięki niemu żyjemy. I nie jest żadnym powodem do wstydu! Z własnego doświadczenia wiem, że czym jestem starsza tym ostrożniejsza. Swoje już widziałam, wiem co koń potrafi, jaki jest szybki i jak niewiele człowiek może wtedy zrobić. Mam rodzinę, za którą jestem odpowiedzialna i nie chciałabym osierocić córki. Mam też już swoje lata i moje ciało nie wraca tak szybko do zdrowia jak kiedyś. Teraz po upadku z konia, nie wystarczy wstać, otrzepać się i wsiadać ponownie. Teraz trzeba … wstać! Kiedyś ciało samo automatycznie reagowało na różne „końskie głupoty”. Teraz ta reakcja jest opóźniona i potrafi nie zabrać się tak szybko jak umysł by tego chciał. I pozostaje ból i lęk. Czy mam się tego wstydzić? Na pewno nie. Lęk, tak samo jak strach, jest czymś zupełnie normalnym. Da się z nim żyć ale można nad nim pracować.

Praca z koniem z ziem z boskie strach

Czym różni się strach od lęku?

Ja widzę to w dwóch prostych sytuacjach. Uciekamy przed psem, który chce nas ugryźć. Wtedy czujemy strach. Sytuacja jest realna, dzieje się tu i teraz! Zagraża nam bez wątpienia. Po tygodniu przechodzimy w tym samym miejscu i obawiamy się ponownego spotkania z psem. Wtedy czujemy lęk. Nie widzimy psa i najprawdopodobniej go tam nie ma ale i tak lęk nas nie opuszcza. I to z takim lękiem najczęściej walczymy w jeździe konnej. Lękiem naszych założeń, wyobraźni i wcześniejszych doświadczeń. Opanować go w taki sposób aby nie blokował działań jest wielką sztuką. Czasami sami tego nie wykonamy. Z pomocą może przyjść nam psycholog lub inny terapeuta. Warto skorzystać z mądrości innych. Wspólne rozwiązywanie problemów jest dużo łatwiejsze.

7. Lubię to!

Tego nie da się ukryć. Ja po prostu uwielbiam pracę z ziemi! I nie jestem w tym osamotniona. Wiele osób czerpie ogromną frajdę z zabaw na linach czy radosnym pląsaniu na wolności. I nie zawsze muszą to być zaawansowane figury pracy nad ziemią 😊 Praca na wolności jest czystym obrazem naszej relacji. Tego co koń naprawdę chce, jakie ma oczekiwania i motywatory do pracy. Czy jest ze mną tylko dlatego, że mam kieszenie pełne jedzenia? Czy może nasza współpraca jest dla niego ciekawa i sprawia mu przyjemność. Tego bym chciała! Co nie znaczy, że mam zawsze puste kieszenie … lepiej dmuchać na zimne 😊

Praca z koniem na wolności skok przez wodę

– Katarzyna Ściborowska –


Pomysły na zadania w boksie / stajni

ODCZULANIE:

Pamiętajcie, żeby boks jest ciasnym miejscem i odczulanie na trudniejsze

elementy (np. folie) może być dla konia zbyt trudne – lepiej robić je na korytarzu]

1. Trzymanie 10 sekund (bez ruchu głową) za ucho / chrapę / bródkę / oko / palec w dolnej

wardze / język

2. Samodzielne wkładanie głowy w kantar (+ smakołyki)

3. Samodzielne branie wędzidła (+ smakołyki)

4. Akceptacja szczypania na szyi / lekkich ukłuć wykałaczką (do zastrzyków)

5. Masaż całego ciała

6. Odczulanie na dźwięki np. golarka

TECHNIKA STAŁEGO NACISKU

1. Opuszczanie i podnoszenie głowy palcami: opuszczenie na potylicy i trzymanie jej nisko

przez 10 sekund – podniesienie na nacisk palcami od spodu głowy: sanki lub ganasze).

2. Opuszczenie i podnoszenie głowy naciskiem kantara

3. Zgięcia boczne na nacisk palcami po bokach głowy

4. Zgięcia boczne na nacisk kantara

5. Zgięcia boczne z głową wysoko i z głową nisko

6. Podnoszenie nóg i samodzielne trzymanie ich górze przez 10 sekund

7. Unoszenie grzbietu (nacisk pod klatką piersiową lub brzuchem)

8. Opuszczanie grzbietu (nacisk na górze grzbietu)

9. Cofanie

10. Przesunięcia przodu w stój

11. Przesunięcia zadu w stój

12. Cofanie przez drzwi boksu (nacisk z przodu klatki piersiowej)

13. Prowadzenie z bliska na nacisk kantara (ruszania, zatrzymania, cofania, obroty)

14. Prowadzenie za głowę (dłonie nad chrapami)

15. Prowadzenie za ucho (lewe lub prawe)

16. Cofanie za ogon

17. Cofanie za zadnią nogę (linka wokół zadniej nogi)

18. Prowadzenie za nogę (linka wokół przedniej nogi)

19. Prowadzenie na lasso (linka wokół szyi)

20. Ruch boczny na stały nacisk wzdłuż korytarza lub ściany boksu

21. Wąchanie ogona

RYTMICZNA PRESJA:

1. Cofania / przesunięcia przodu / zadu

2. Kołyska w stój. Zaczynamy od 1 kroku (krok do przodu i płynny do tyłu i płynny do

przodu). Jak koń będzie skupiony i wyczulony na zmiany to zaczynamy oczekiwać tylko

samego bujania się przód tył już bez robienia kroku

3. Kołyska na boki przodem (j.w)

4. Kołyska na boki zadem (j.w)

5. Cofanie przez drzwi boku na falę lub bat

6. Cofanie z każdej strefy na falę lub bat

7. Cofanie na popukiwanie batem w zad ze strefy 5 / lub poklepywanie ręką

8. Unoszenie nóg na puknięcia bacikiem

9. Zgięcia boczne głowy na kółeczka batem w stronę nosa (bez ruszania nogami)

10. Unoszenie głowy na poklepywanie w okolicę łopatki (najpierw opuszczamy głowę w

dowolny sposób – potem prośba u uniesienie jej na zwiększające się klepanie okolic

łopatka/kłąb) – bardzo użyteczna rzecz na podnoszenia głowy konia podczas jazdy kiedy

chcemy, żeby zakończył jedzenie trawy.

INNE POMYSŁY (TECHNIKA DOWOLNA: NACISK LUB RYTMICZNA PRESJA oraz LINA LUB WOLNOŚĆ):

1. Obroty z przednimi nogami w hula-hop

2. Obroty z zadnimi nogami w hula-hop

3. Wstawianie konkretnych nóg do hula-hop

4. Cofania o konkretną ilość kroków

5. Łączenie ze sobą kilku ćwiczeń np. cofnięcia 3 kroki + dwa kroki zadu na prawo + 2

kroki przodu na lewo + opuszczenie głowy

6. Wstawianie nogi do wiaderka

7. Dotykanie punktów rozmieszczonych w stajni (np. papierowe talerzyki)

8. Podnoszenie przedmiotów

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close