Patrz tam, gdzie chcesz jechać

_patrz_tam_gdzie_chcesz_jechać

Patrz tam, gdzie chcesz jechać

Każdy jeździec słyszy to samo – Patrz przed siebie, nie patrz w dół. Patrz na przeszkodę, drągi, punkty itd. Nasze skupienie uwagi ma ogromne znaczenie w kierowaniu koniem i precyzji używania pomocy.

To dzięki niemu wiedzy czy koń utrzymuje zadany kierunek oraz szybciej reagujemy, gdy pływa między naszymi pomocami. Doskonałym pomysłem w treningu skupienia jest użycie znaczników.

Mogą to być drągi, pachołki lub inne punkty, które ułatwiają nam ocenę ścieżki ruchu. Patrząc przed siebie dajemy sobie szansę na dobrą równowagą i pojechanie tam, gdzie naprawdę chcemy.

A kiedy już się tam znajdziemy – zatrzymajmy konia i pochwalmy go. Niech wie, że podążanie za naszym skupieniem jest dla niego najlepszym rozwiązaniem.

Cały film o pracy na „Dziurawym Kwadracie” znajdziesz w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu Alfa Horse

Lekkość w treningu koni

lekkosc_w_treningu_koni_alfa_horse

Lekkość w treningu koni

Każdy z nas marzy u koniu lekkim na pomoce, wsłuchanym w człowieka i otwartym na komunikacje. Wiemy jednak, że są to elementy, które często wymagają długotrwałej pracy i zaangażowania obu stron. Co wpływa na lekkość w treningu koni? Czym ona jest i jak nad nią pracować?

Najważniejszą rzeczą jest zrozumienie, że lekkość to nie prędkość. Lekkość to reakcja konia na najdelikatniejsze sygnały. Szybkość ruchu konia zależy w dużym stopniu od jego temperamentu. Introwertyki często poruszają się wolniej od ekstrawertyków co nie znaczy, że nie są lekkie. Jeżeli reagują na pierwsze, najdelikatniejsze sygnały, nie możemy powiedzieć, że brakuje im lekkości. Po prostu musimy jeszcze dodatkowo zbudować prędkość ruchu. Ale prędkość ruchu to nie lekkość.

Głównym narzędziem do poprawy lekkości są fazy, czyli stopniowanie naszych pomocy. Podstawowych faz mamy 4. Pierwsza jest tak delikatna jak to tylko możliwe a czwarta na tyle mocna aby była efektywna. Kolejnym elementem, który daje nam kontrolę nad lekkością są Etapy Nauki. Każdy z nich na swoje zadanie i prowadzi nas krok za krokiem w stronę lekkości. Każde ćwiczenie, w którym używamy faz powinno przejść przez wszystkie poniższe etapy.

4 etapy nauki

1.    Nauczanie

2.    Utrwalanie

3.    Wzmacnianie

4.    Finezja

Nauczanie

To czas, w którym koń poznaje nowe ćwiczenie. Uczy się sygnałów i prawidłowych odpowiedzi. Fazy z etapy nauczania są równej długości, każda trwa ok 3-4 sekund. Jeżeli po zastosowaniu fazy 4 nie uzyskamy oczekiwanej reakcji nie wolno nam powtarzać jej ponownie. Musimy zrobić kolejną serie faz, w której fazy 1-2-3 będą takie same jak poprzednio ale faza 4 nieznacznie się wzmocni. Ilość kolejnych serii zależy od tego jak długo zajmie koniowi odnalezienie dobrej odpowiedzi. W każdej kolejnej serii 4 faza jest nieco mocniejsza. Nie możemy jednak wzmacniać jej zbyt szybko bo nie chcemy konia wystraszyć a jedynie zasugerować, że powinien dalej szukać rozwiązania. Etap nauczania obejmuje najczęściej pierwszy trening z nowym ćwiczeniem. Są jednak konie, które potrzebują więcej czasu, żeby zrozumieć jaką odpowiedź powinny dać na konkretny sygnał.

Technika rytmicznej presji (przykład: odesłanie na koło) 

F1: wskazanie ręką

F2: uniesienie bata

F3: zakręcenie batem 2/3 razy

F4: puknięcie w szyję

Technika stałego nacisku:

F1: sierść

F2: skóra

F3: mięśnie

F4: kość 

Utrwalanie

Etap ten jest kontynuacją nauczania. Teraz na kilku, kilkunastu kolejnych treningach będziemy utrwalać dobrą reakcję konia na sygnały. Fazy wyglądają tak samo jak na poziomie nauczania. Są równej długości i występują w seriach.

Pojawia się tutaj jednak pewna pułapka. Wiele osób utyka na tym etapie, zastanawiając się dlaczego koń jest coraz oporniejszy, przeczekujący i niezaangażowany w zadanie. Jeżeli widzimy, że nasz koń wykonuje w większości przypadków zadanie prawidłowo ale zaczyna przeczekiwać do 3 i 4 fazy zanim wykona ruch musimy przejść do kolejnego etapu (wzmacniania). Należy się jednak upewnić czy wzorzec ruchu jaki nam oferuje na dany sygnał jest tym, który chcemy dalej powielać. Jeżeli tak nie jest a koń np. na sygnał do odesłania w bok najpierw rusza krok do przodu musimy to poprawić jeszcze na tym etapie poprzez utrwalenie poprawnego wzorca. 

Wzmacnianie

To tutaj zaczyna się prawdziwa praca nad lekkością! Jeżeli koń rozumie dany sygnał i mamy już utrwalony prawidłowy wzorzec ruchu możemy przejść do jego wzmacniania, czyli poprawy reakcji na 1 i 2 fazę. Pamiętamy przecież, że lekkość to nie prędkość a jedynie reakcja na najdelikatniejsze sygnały. Na etapie wzmacniania fazy zmieniają swoją długość a niektóre z nich znikają. Wprowadzamy wydłużenie fazy pierwszej i opuszczenie fazy 3. Faza pierwsza będzie teraz trwała 5-6 sekund. Opuszczenie fazy trzeciej wydelikaca konia na fazę 1 i 2.

Technika rytmicznej presji:

F1 (5-6 sekund): wskazanie ręką

F2 (normalna długość): uniesienie bata

F4: puknięcie w szyje

Jeżeli są to nasze pierwsze próby wprowadzania faz wzmacniających w danym ćwiczeniu, należy zastosować kolejne serie faz: 1-2-4; 1-2-4 (nieco mocniejsza); 1-2-4 (jeszcze mocniejsza); itd. W pierwszych chwilach wiele koni jest zdziwionych brakiem fazy 3 i szybszym nadejściem fazy 4. Może je to zaniepokoić. Zastosowanie serii faz łagodzi ten efekt.

Kiedy zobaczymy, że koń odzyskał spokój i fazy wzmacniające nie powodują zaniepokojenia możemy przejść do powtarzania narastającej fazy 4. Oczywiście nie muszę tutaj nikomu przypominać, że fazy przerywamy jak tylko koń wykaże pierwsze prawidłowe reakcje.

Technika rytmicznej presji (przekład odesłanie na koło z powtarzaniem fazy 4)

F1 (5-6 sekund): wskazanie ręką

F2 (normalna długość): uniesienie bata

F4(1): puknięcie batem

F4(2): nieco mocniejsze puknięcie batem

F4(3): jeszcze mocniejsze puknięcie batem itd. aż do oczekiwanej reakcji.

Technika stałego nacisku:

F1: sierść

F2: skóra

+ dołączenie stopniowo narastającej rytmicznej presji np. bacikiem.

W technice stałego nacisku podczas wzmacniania nie stosujemy szybszego dojścia do fazy czwartej naciskiem. Zamiast tego nacisk pozostaje maksymalnie na fazie 2 (skóra) a reakcję na niego wzmacniamy dodaniem rytmicznej presji. Jak tylko koń zareaguje dobrze natychmiast przerywamy i stały nacisk i rytmiczną presję. 

Finezja

Naszym celem jest współpraca z koniem na pierwszych fazach z zachowaniem pełnego spokoju po obu stronach. Aby jeszcze bardziej zwrócić uwagę konia na fazę pierwszą możemy zastosować fazy finezyjne. W tym przypadku pomijamy nie tylko fazę trzecią ale również 2. Faza pierwsza może zostać jeszcze bardziej wydłużona do 7-8 sekund (a nawet więcej).

Technika rytmicznej presji:

F1 (7-8 sekund): wskazanie ręką

F4: puknięcie w szyje

Tutaj również możemy zastosować najpierw serie faz a dopiero potem przejść do powtarzania narastającej fazy 4.

Technika stałego nacisku:

F1: sierść

+ dołączenie stopniowo narastającej rytmicznej presji

Etapy nauczania dotyczą konkretnego ćwiczenia

Bardzo ważnym elementem pracy na etapach nauczania jest świadomość, że dotyczą one konkretnego ćwiczenia. Nie są to ogólne etapy wyszkolenia konia. Koń jedno ćwiczenie może wykonywać na fazach nauczania, inne wzmacniać a jeszcze kolejne doskonalić fazami finezyjnymi.

Omówiliśmy drogę do poprawy lekkości na sygnały. Pracę na zasadzie „akcja-reakcja-luz”. Co jednak jeżeli chcemy poprosić konia o więcej kroków? Jak zbudować odległość i prędkość danego ćwiczenia (np. dalsze i szybsze cofanie). Ten temat omówimy w kolejnym artykule, ponieważ bez lekkości nie można budować odległości i prędkości!

– Katarzyna Michałek –

lekkosc-galop-konie-czarne

Znaczenie i rozwój okrążania – fragment live 167

_znaczenie_i_rozwój_okrążania_fragment_live_167_

Znaczenie i rozwój okrążania

CO DOSKONALIMY W OKRĄŻANIU:
• Samodzielność konia: utrzymanie obowiązków: pozostań spokojny (panuj nad emocjami), utrzymaj
zadany chód, utrzymaj zadany kierunek, patrz pod nogi i jak się niesiesz.
• Ciszę człowieka: samokontrola tego co robimy, nie zapobieganie błędom, wyłączanie naszego
działania w ćwiczeniu, pozwolenie koniowi na samodzielność, praca na zasadzie „akcja – reakcja –luz”.
• Respekt podczas odesłania na koło
• Umiejętność rozróżniania sygnałów człowieka w zależności od sytuacji: kiedy i jaki ruch ma
znaczenia – a kiedy może nie zwracać na niego uwagi.
• Połączenie, skupienie i myślenie do człowieka
ROZWÓJ NA POZIOMACH:
• Poziom 1:
– Stęp (ewentualnie kłus)
– 2 – 4 okrążenia w jednej serii
– Tylko akceptacja fizyczna
• Poziom 2:
– Stęp i kłus (ewentualnie galop)
– 4 – 8 okrążania e jednej serii
– Przejścia, zmiany kierunków
– Okrążanie z chodzeniem
– Początki akceptacji emocjonalnej
(większe skupienie, myślenie do
człowieka, stabilizacja dystansu)
• Poziom 3:
– Stęp, kłus, galop i cofanie
– 8 – 16+ okrążeni w jednej serii
– Bliskie koło
– Okrążanie z chodzeniem i
przeszkodami (Plac zabaw)
– Pełna akceptacja emocjonalna

Dołącz do Klubu Alfa Horse

 

Ruchy boczne na wolności

_ruch_boczne_na_wolności_

Ruchy boczne na wolności

Idealna praca na wolności oparta jest o niemal równe chęci bycia przy nas – z równoczesnym respektem do odejścia na nasza prośbę. Mimo wszystko koń cały czas powinien chcieć być bardziej z nami niż z dala od nas.

Dzięki temu możemy pozwolić sobie na zwiększanie dystansu bez utraty połączenia i obaw przed ucieczką. Na poziomie 3 wykonanie ruchów bocznych do i od człowieka nie jest już dla pary wyzwaniem, nawet na dużym placu – mimo, iż jest to zadanie dość mocno testujące połączenie.

Pracując na wolności zawsze pamiętajcie o elemencie „sprawdzianu”. Wolność jest oceną naszej relacji, siły połączenia i chęci bycia obok człowieka. Zrozumienia pomocy z pracy na linie, akceptacji i zaufania konia do naszych poleceń.

Cały film „Mix zadań na dużym placu” zobaczysz w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu Alfa Horse

Nie myśl jak człowiek – fragment live 166

_nie_myśl_jak_człowiek_fragment_live_166_

NIE MYŚL JAK CZŁOWIEK

  • Odwrócona psychologia: działanie inne niż, ktoś mógłby się spodziewać (w wyniku naturalnej reakcji), wykorzystane do uzyskania od niego zachowania na jakim nam zależy.
  • W przypadku pracy z końmi to forma manipulacji, która działa na korzyść oby stron, poprawia naszą relację i współpracę
  • Wymaga wiedzy i świadomości o swoich własnych naturalnych zachowaniach i reakcjach
  • Nie walczymy bezpośrednio z niepożądanym zachowaniem
  • Tak aranżujemy sytuację, aby koń sam postanowił zrobić to na czym nam zależy
  • Często udajemy, że nie widzimy problemu lub wręcz w niego „wchodzimy” przejmując nad nim kontrolę i sprawiając, że przestaje on być dla konia interesujący (Twój pomysł Twoim koszmarkiem)
  • Wykorzystanie myślenia lateralnego (bocznego) do reagowania w sposób odmienny niż nakazuje nam drapieżna natura (Nie myśl jak człowiek – myśl jak koń)

Dołącz do Klubu Alfa Horse

 

Nie idź za nosem – kontrola ustawienia w czasie jazdy

_nie_idź_za_nosem_

Nie idź za nosem

Nauka ustawienia jest wstępem do pracy nad wygięciem. Kontrola położenia końskiego nosa to wprowadzenie do nauki izolowania pomocy: dosiadu, łydek i wodzy.

Koń zaczyna powoli rozumieć, że najważniejszą pomocą jest dosiad i to jego sygnały są najistotniejsze w komunikacji – nawet w sytuacjach, gdy wodze mówią idź w prawo a dosiad jeźdźca prosi o pozostanie na kole.

Dołącz do Klubu Alfa Horse

Wpływ podłoża na trening koni

Wpływ podłoża na trening koni

Znaczenie podłoża w treningu koni

Okres jesienno-zimowy ma swoje plusy i minusy. Jedni go kochają, inni marzą tylko o jego końcu. Ogromną zaletą jest brak latających asystentów. Do tego piękne kolory, brak upałów. Są jednak pewne aspekty, które spędzają nam sen z powiek. Gorsze warunki pogodowe, silne wiatry, deszcze i coraz słabszej jakości podłoże. Oczywiście szczęśliwi posiadacze hal nie zawsze rozumieją rozterki trenujących pod chmurką. Ci jednak wiedzą, z czym muszę się zmagać, niemal w każdym sezonie.

Niemal całe swoje jeździeckie życie pracowałam bez hali. Wiem jak dużo można wtedy osiągnąć, ale też ile trzeba się czasami nagłówkować, aby trening był efektywny i bezpieczny. Dlatego chciałabym zwrócić Waszą uwagę na kilka elementów, o których każda osoba pracująca na zewnątrz, powinna pamiętać.

Wszyscy wiemy, że podłoże jest dla konia ważne. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę co konkretny rodzaj „utrudnienia” wnosi do naszego treningu. W jaki szczególny sposób szkodzi naszej pracy i zdrowiu konia.

Przeszkoda 1 – Ślisko

Brak stabilnego oparcia jest dla konia sporym problemem. To duże zwierzę ze stosunkowo małym punktem podparcia na pojedynczej nodze. Na pewno zauważyliście, że większość koni intuicyjnie wykazuje niechęć do ruchu po śliskim podłożu. Zwalniają chody, nie mają ochoty na galopy na lonży. Niestety wiele osób nie zwraca na ich sugestie uwagi. Koń jednak wie, na ile może sobie pozwolić.

Jeżeli koń nie potrafi poruszać się po kole w prawidłowym wygięciu, jego nogi stawiane są na ziemię pod pewnym kątem i opierają się o podłoże tylko częścią kopyta (jak to się dzieje w czasie krzyżowania nóg)! To w jeszcze większym stopniu zmniejsza powierzchnię podparcia, ułatwiając dodatkowo poślizg.

bloto_podloze_kon_horse
Zdjęcie ze strony HorseHound

W związku z tym musimy zwrócić uwagę na kilka spraw:

  • nie wymuszać na koniu chodów, na które wyraźnie nie ma ochoty
  • bacznie obserwować czy nogi nie wykazują najmniejszych oznak poślizgu
  • na łukach i kołach dbać o prawidłowe wygięcie, które zapewnia stabilniejsze (proste) stawianie nogi
  • zminimalizować ilość z ruchów i chodów, które zwiększają poślizg (oceniamy sytuację na bieżąco)

Wszelkiego rodzaju poślizgi bardzo nadwyrężają ścięgna i mięśnie. Mogą powodować uszkodzenia stawu biodrowego, mięśni piersiowych, przyczepu łopatki czy nawet okolic miednicy (staw krzyżowo-biodrowy). Kontuzje tych obszarów niemal wyłączają konia z normalnego funkcjonowania. Dlatego tak ważne jest aby zachować rozsądek, realnie oceniać warunki i bardzo uważnie obserwować możliwości ruchowe konia.

hunters_bumo_horse_
Zdjęcie ze strony thehorse.com

Przeszkoda 2 – Grząsko

Ten problem spotykam w różnych stajniach nawet cały rok. Wiele ujeżdżalni, czworoboków i placów do pracy ma zbyt głębokie podłoże. Końska noga jest – w stosunku do ciężaru całego konia – słabo przystosowana na głębokiego piachu czy grząskich, błotnistych podłoży. Powierzchnia kopyta jest mała, i bardzo łatwo zapada się głęboko w „ziemię”. Aby wydostać nogę z takiej sytuacji, największa pracę muszą wykonać ścięgna! A przecież wszyscy wiemy, jak łatwo o ich urazy w czasie treningu, i jak często wyłączają konia z użytkowania.

upadek_grzasko_konie_teren
Zdjęcie ze strony Horse&Hound

Dlaczego więc godzimy się, aby na naszych ujeżdżalniach konie pracowały na podłożach, które niszczą ich nogi? Czemu wiele osób galopuje radośnie po głębokim piachu lub grząskim terenie? Odpowiedź trudno udzielić, bo nie mam pojęcia czemu tak wiele osób nie szanuje zdrowia swoich koni. Mogę Was tylko bardzo prosić o nie pracowanie w takich miejscach. Dzięki temu unikniecie:

  • uszkodzenia ścięgien
  • zdenerwowania konia (dla niego to bardzo frustrujące)
  • nadwyrężania mięśni (wyciąganie nogi z głębokiego podłoża to duży wysiłek)
  • niekontrolowanych przyspieszeń (koń często będzie próbował prędkością wyciągnąć nogę, zamiast siłą mięśni)

grzaskie_konie_bloto_trening_zle_podlpze

Głębokie podłoże jest na tyle trudne dla ścięgien, że ocena kulawizny konia na konkretnym podłożu, może być wyznacznikiem problemu:

  • kulawizna na miękkim: problem ze ścięgnami
  • kulawizna na twardym: problem z układem kostnym lub stawami

Jest to oczywiście ogromne uogólnienie – pokazuje jednak „szkodliwość” konkretnego podłoża.

Przeszkoda 3 – Twardo

Od razu napiszę, że nie będziemy omawiać tutaj sytuacji jazdy po asfalcie czy spacerów po twardym w celu wzmacniania nóg konia. Powiemy sobie natomiast o grudzie – czyli twardym i dodatkowo często nierównym podłożu!

Końskie kopyto to nie psia łapa czy nasza stopa. Nie potrafi tak elastycznie dopasowywać się do podłoża. Jeżeli jedna jego część oprze się na twardej górce grudy, to reszta kopyta wisi w powietrzu! I znowu mamy moment jeszcze mniejszej powierzchni podparcia w stosunku do ogromnej masy całego konia.

gruda_twardo_kon

Jaki będzie tego efekt?

  • naciągnięcia
  • zwichnięcia
  • naderwania ścięgien
  • uszkodzenia stawów
  • podbicia

Są okresy, że nawet stęp jest dla konia problemem. Nie próbujmy więc wtedy pracować nad czymkolwiek. Pozostawmy koniowi zupełną swobodę w doborze sposobu stawiania nogi, wyboru miejsca gdzie ją postawi. Gdy jednak widzimy, że zwykłe poruszanie jest dla niego problemem, buty będą bardzo dobrym rozwiązaniem.

Przeszkoda 4 – Zimno

Ten problem nie jest może związany z podłożem, ale towarzysz nam niemal przez cały okres jesienno-zimowy. Jak wiemy zimno powoduje obkurczanie naczyń krwionośnych, zmniejsza się dopływ krwi do mięśni, maź w stawach trudniej się rozprowadza. Ogólnie ciało konia potrzebuje dłuższej rozgrzewki, aby móc elastycznie pracować.

Ja bardzo lubię wspomagać się rozgrzewającymi masażami przed treningiem oraz polarowymi owijkami, lub neoprenowymi ochraniaczami, założonymi na czas rozgrzewki, a nawet cały trening. Dzięki nim końskie ścięgna są lepiej ogrzewane i wspierane w tym trudnym momencie.

owijki_polarowe_zima_ogrzanie

Nie zapominajmy również o cały ciele! Wiatr, deszcz i ogólne zimno w czasie padokowania powodują tzw. „przewianie”. Pojawiają się usztywnienia, bóle mięśni, problemy z ruchem. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zakładanie, szczególnie starszym koniom, przeciwdeszczowych derek, chroniących je od wiatru i wilgoci.

Wiem, że na temat derkowania poglądy są podzielone. Ja jednak sugeruję obserwację swojego konia, słuchanie jego ciała i nie zmuszanie siebie, i jego, do podążania za ogólną „modą”.

derka_deszczowa_zimno_konie

PODSUMOWANIE

Zdrowie naszych koni jest dla nas priorytetem. Dlaczego więc tak często boimy się zawalczyć o warunki w jakich muszą pracować nasze konie? Czemu godzimy się na treningi na nieodpowiednim podłożu? Z jakiego powodu sami przymykamy oko, licząc na to, że może nic się nie stanie?! Wiem, że nie zawsze mamy na wszystko wpływ. Że czasami trzymamy konie w miejscu, które nie jest idealne. Możemy jednak decydować jakie obciążenia i wymagania stawiamy przed naszymi końmi na konkretnym podłożu. To od nas zależy jakie dobierzemy ćwiczenia, jak poprowadzimy rozgrzewkę i jak nasz koń przejdzie w zdrowiu przez kolejną zimę. I tego Wam wszystkim życzę – Zdrowia dla Was i Waszych koni !!!

konie_zima_biegną_stado_trening
Zdjęcie ze strony z Back on Track

Zmiana kierunku przez przywołanie – fragment live 165

_zmiana_kierunku_przez_przywołanie_fragment_live_165_

Sprytna kontrola u konia

_sprytna_kontrola_u_konia_

Sprytna kontrola u konia

Konie są bardzo mądrymi zwierzętami i doskonale rozumieją znaczenie konsekwencji. Szybko poznają człowieka. Oceniają na ile jest konsekwentny, spostrzegawczy i czy zauważa efekty końskich zachowań.

Na filmie zobaczycie konia, który podczas odsyłania na koła, proponuje cofanie. Dzięki temu ruchowi zwiększa dystans, zmniejsza presję i wychodzi poza efektywny zasięg człowieka. Nie odpowiada na prośbę o ruch w bok, ale oferuje swój pomysł.

Co wtedy robi człowiek? Najczęściej niewiele. Niektórzy próbują dalej przechodzić przez fazy. Inni podążają za koniem. Jeszcze inni starają się przyciągnąć konia z powrotem do siebie. Każda z tych decyzji ma swoje plusy i minusy.

My zaproponujemy Wam dzisiaj coś innego. Skupienie na swoim pierwszym oczekiwaniu, czyli odesłanie w bok. Nie będziemy czekać, aż koń odsunie się daleko. Szybciej przejdziemy przez fazy i zaskoczymy konia. Pokażemy mu, że nie rozproszy naszej uwagi i udowodnimy, że potrafimy wyegzekwować ćwiczenia, bez większego przestawiania naszego ciała.

Cały film „Nie cofaj, tylko idź w bok” znajdziecie w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu Alfa Horse

Świat straszy konia, czyli problemów ciąg dalszy

Problemów ciąg dalszy – strach przed czymś zewnętrznym

Ostatnio rozmawiamy dużo o zaufaniu, respekcie, ich brakach w relacjach z człowiekiem oraz sposobach na poprawę sytuacji. Wiemy już, że obniżenie presji i spowolnienie faz buduje zaufanie do trenera, nato