Szkoła Alfa Horse Psychologia & Trening Koni Online
Od relacji do zebrania. Naturalna droga przez klasykę i biomechanikę.
Myślisz: dominacja. To może być strach.
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca AH
Patrzysz na konia, który chce mieć kontrolę i pierwsza myśl często jest taka, że on jest pewny siebie. A potem zaczynasz z nim pracować i czujesz, że coś tu nie gra.
Są konie, które przejmują kontrolę nie dlatego, że czują się stabilnie, tylko dlatego, że próbują się w tej sytuacji jakoś odnaleźć. Wtedy kontrola nie jest spokojna i stabilna. Robi się szybka, przesadna, napięta, jakby z zapasem i nieadekwatnie do sytuacji.
Szczególnie widać to u koni, które reagują od razu i wszystko pokazują na zewnątrz. Łatwo pomylić to z pewnością, a to często jest po prostu sposób radzenia sobie z brakiem poczucia bezpieczeństwa. Dlatego zawsze warto na chwilę się zatrzymać w analizach i zobaczyć, co tak naprawdę jest pod spodem.
Jeśli chcesz przestać zgadywać, a zacząć rozumieć, co dzieje się u Twojego konia, to zapraszam Cię do Klubu.

Maty, które ćwiczą nasze konie
Joanna Tylenda – Trenerka Alfa Horse
oraz
Urszula Kosecka (Kadłubowska) – Fizjoterapeutka koni z Equi Care
Maty, czy podkładki balansujące to proste narzędzie, które wnosi do treningu konia coś nowego. Wykorzystując przedmioty, możemy wspierać jego ciało: poprawiać czucie, stabilizację i świadomość. To forma pracy łącząca trening i fizjoterapią, która dobrze uzupełnia nasze codzienne ćwiczenia. Dzięki takim elementom zagospodarowujemy przestrzeń poza schematem podstawowych zadań oraz dajemy koniowi możliwość rozwijania się w spokojny i kontrolowany sposób.
Jeśli chcesz pracować z koniem tak, żeby rozwijać nie tylko jego umiejętności, ale też realnie dbać o jego ciało i zdrowie, zajrzyj do Klubu Alfa Horse. Pokazujemy tam, jak łączyć trening z elementami wspierającymi biomechanikę i komfort konia. https://www.alfahorse.pl/klubah

Trening to całe spotkanie z koniem
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca AH
W tej części Live opowiadam Wam, dlaczego trening to nie jest tylko to, co robimy na ujeżdżalni. Dla konia nie ma podziału na „ćwiczenia” i „resztę”. To wszystko, co robimy od wejścia do konia, przez czyszczenie, prowadzenie, aż po samą pracę i zakończenie, jest jednym spotkaniem, podzielonym na różne aktywności.
Koń odbiera całość. Cały czas buduje sobie obraz relacji, bezpieczeństwa i tego, czy może nam zaufać. Właśnie ta całość decyduje o tym, jak wchodzi w pracę i jak z niej wychodzi.
Jeśli chcesz zrozumieć, jak to „całe spotkanie” wpływa na Twojego konia, nie tylko ćwiczenia, ale również to, co dzieje się pomiędzy nimi, posłuchaj całości nagrania, które znajdziesz w materiałach klubowych, https://www.alahorse.pl/klubah
Jak pokazać koniowi, żeby na nas nie wchodził
Beata Choruz / Trenerka Alfa Horse
Na wolności brak liny bywa dla nas pewnym problemem, szczególnie w kontroli przestrzeni między nami a koniem. Oczywiście możemy użyć do tego bata, ale w wielu ćwiczeniach bat służy nam do innej komunikacji, do wydawania innego sygnału i wtedy zwyczajnie nie mamy czym zablokować nachodzenia konia na nas.
Możemy oczywiście sięgnąć po dwa baty, ale bardzo dobrym rozwiązaniem jest stworzenie fizycznej bariery między nami a koniem. Doskonale sprawdzają się do tego drągi, różnego rodzaju przeszkody, czy nawet fragmenty ogrodzenia, które prowadzą konia w ćwiczeniu. Dzięki temu my możemy skupić się na innych elementach pracy.
Pamiętajmy więc, że aranżacja miejsca pracy potrafi bardzo ułatwić współpracę i komunikację, a jednocześnie pozwala uniknąć niepotrzebnego zwiększania presji wobec konia.
Jeśli czujesz, że taka praca ma dla Ciebie sens, że chcesz lepiej rozumieć swojego konia i zbudować z nim czytelną komunikację, to zapraszamy Cię do Klubu Alfa Horse. Tam pokazujemy to wszystko dokładnie i w praktyce, tak żebyś mógł to przełożyć na swoją codzienną pracę.
Wielka pułapka w pracy z koniem
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca AH
Bardzo często w pracy z koniem jest tak, że patrzymy i wydaje się, że wszystko jest w porządku. Coś wygląda dobrze, coś się układa. Tylko że w tym samym czasie w ciele konia zaczyna się już dziać coś innego. My jednak jeszcze tego nie widzimy. Pojawia się napięcie po drugiej stronie ciała, ruch zaczyna się blokować, koń zaczyna sobie radzić na skróty, ale to jeszcze nie jest na tyle wyraźne, żeby od razu rzucało się w oczy.
Dlatego nie możemy opierać się tylko na tym, co widzimy. Trzeba nauczyć się patrzeć trochę głębiej, zwracać uwagę na jakość ruchu, na napięcie, na to, co czujemy w ręce czy na linie. Często to, co najważniejsze, nie jest widoczne od razu.
Jeśli czujesz, że patrzysz na konia i nie do końca wiesz, czy to już jest dobrze, czy jeszcze nie, to w Klubie znajdziesz materiały, które Ci w tym pomogą. Uczymy się nie tylko ćwiczeń, ale przede wszystkim tego, jak je czytać i rozumieć, żeby nie zgadywać w pracy.
Dlaczego trudno jest widzieć
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca AH
Często możemy mieć odczucie, że największy problem to nie sam koń, tylko nasza niepewność. Patrzymy i zastanawiamy się, czy to już jest to, czy jeszcze nie. I to jest zupełnie normalne. Widzenia i pewności nie da się oprzeć tylko na teorii. Tego trzeba się nauczyć w praktyce, patrząc świadomie na konia.
To, że nam jest trudno coś zobaczyć, nie wynika z braku naturalnych umiejętności. Wynika z tego, jak dużo elementów naraz się tam dzieje. Mamy ciało konia, ruch, ustawienie, nasze fazy, timing, proporcje pracy w przodu i w bok. To wszystko dzieje się jednocześnie i na początku po prostu się zlewa.
Dlatego zamiast od razu nazywać coś przegięciem albo wygięciem, najpierw patrzymy, co się w ogóle dzieje w ciele. Jak koń przenosi ciężar, jak stawia nogi, jak reaguje na nasze fazy, co robi po zabraniu presji. I dopiero kiedy zaczynamy widzieć konkretne składowe rzeczy, one zaczynają się nam układać w całość. Wtedy pojawia się prawdziwy obraz, na podstawie którego możemy coś ocenić i podjąć decyzję.
W Klubie Alfa Horse omawiamy, na co patrzeć, jak to łączyć i jak podejmować spokojne, trafne decyzje w treningu.
Ósemka z dystansu
Monika Obidowska / Trenerka Alfa Horse
Ósemka prostopadła jest bardzo ciekawą wersją schematu ósemki, którą wykorzystujemy przy większych dystansach oraz w szybszych chodach. W kłusie i galopie nie pracujemy już na ósemkach równoległych. Przechodzimy na ósemki prostopadłe, ponieważ dają koniowi więcej miejsca na wykonanie zmiany, na wejście do nas oraz na spokojniejsze, mniej problematyczne odejście na kolejny łuk.
To jest moment, w którym zaczynamy myśleć nie tylko o samym schemacie, ale o komforcie ruchu konia w danym chodzie. Przy większej energii potrzebuje on więcej przestrzeni, żeby utrzymać płynność i równowagę.
Ósemkę prostopadłą możemy rozpoczynać z bliższego dystansu, a następnie stopniowo zwiększać odległość między nami a schematem. Dzięki temu uczymy się kontrolować ruch konia z coraz większej odległości i na coraz delikatniejszych sygnałach z naszej strony. Docelowo ósemka prostopadła przestaje być tylko schematem ruchu, a staje się narzędziem sprawdzającym jakość naszej komunikacji.
Jeśli w takich momentach łapiesz się na tym, że niby wszystko robisz dobrze, a koń jednak zaczyna się gubić przy zmianach albo na większym dystansie coś się rozjeżdża, to zajrzyj do całego filmu w Klubie „Schemat Ósemki z dystansu”. To na nim Monika pokazuje Wam, jak budować fajną rozmowę z koniem w tym zadaniu.
Zdrowie konia zaczyna się od Twojej wiedzy
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca AH
Zdrowie konia nie zaczyna się od ćwiczeń, tylko od zrozumienia tego, co naprawdę dzieje się w jego ciele. Koń nie pracuje „częściami”. To jeden, spójny system, w którym każda zmiana wpływa na całość. Jeśli chcemy, żeby rozwijał się przy nas zdrowo, potrzebujemy wiedzieć, jak ten system działa i jak go wspierać, a nie tylko poruszać koniem. W tym fragmencie live opowiem Wam, od czego naprawdę zaczyna się świadoma, odpowiedzialna gimnastyka.
Jeśli chcesz świadomie budować ciało konia a nie tylko „robić ćwiczenia”, dołącz do nas. W Klubie uczymy, jak rozumieć ruch i biomechanikę oraz przełożyć to na codzienny trening.
Odcinek lędźwiowy – cichy fundament dosiadu
Joanna Tylenda / Trenerka Alfa Horse
Filip Kożuchowski / Trener Personalny & Trener Przygotowania Motorycznego
Odcinek lędźwiowy kręgosłupa jest jednym z kluczowych „łączników” w dosiadzie jeźdźca. To właśnie on odpowiada za przenoszenie ruchu pomiędzy miednicą a resztą tułowia. Jeśli działa prawidłowo, pozwala na miękkie podążanie za ruchem grzbietu konia, stabilizację środka ciężkości i subtelną komunikację poprzez dosiad. Jeśli jest sztywny lub przeciążony, blokuje ruch miednicy, co często prowadzi do „podskakiwania”, utraty równowagi i nadmiernego napięcia w całym ciele.
Trening uzupełniający jeźdźca w tym obszarze ma ogromne znaczenie. Powinien obejmować zarówno poprawę mobilności odcinka lędźwiowego i miednicy, jak i budowanie stabilizacji głębokiej. To połączenie elastyczności i kontroli pozwala jeźdźcowi siedzieć głęboko, ale lekko, bez obciążania grzbietu konia. Regularna praca nad własnym ciałem nie jest dodatkiem do jazdy, tylko jej fundamentem. Bez niej nawet najlepsze techniki jeździeckie nie będą działać w pełni swojego zakresu
SOCIAL MEDIA FILIPA:
Dołącz do Klubu Alfa Horse
Od czego uzależniamy samodzielność konia
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca AH
W pracy z koniem bardzo często pojawia się pytanie o samodzielność. Chcemy konia, który myśli, który potrafi poradzić sobie z emocjami, który nie potrzebuje ciągłego prowadzenia. A jednocześnie chcemy mieć wpływ, bezpieczeństwo i poczucie, że to my odpowiadamy za sytuację. I właśnie pomiędzy tymi dwoma potrzebami pojawia się temat granic samodzielności.
Samodzielność konia to nie jest brak naszej kontroli. To nie jest też zostawienie konia samemu sobie. To jest raczej jego dojrzałość w relacji, czyli umiejętność funkcjonowania bez ciągłego prowadzenia, ale wciąż w kontakcie z człowiekiem.
To, ile samodzielności możemy dać koniowi, nigdy nie jest stałe. To jest ciągła ocena. Zależy od:
Jeżeli czujesz, że czasami trudno jest ocenić, kiedy jeszcze pozwolić koniowi działać samodzielnie, a kiedy już warto wrócić do prowadzenia, to w Klubie bardzo dużo pracujemy nad takimi tematami. Pokazuję nie tylko ćwiczenia, ale przede wszystkim sposób myślenia i obserwacji, który pomaga podejmować dobre decyzje w pracy z koniem. https://www.alfahorse.pl/klubah
Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.