Szkoła Alfa Horse Psychologia & Trening Koni Online
Od relacji do zebrania. Naturalna droga przez klasykę i biomechanikę.
Kontrola głowy z ziemi
Kontrola zgięcia bocznego szyi jest kolejnym bardzo istotnym ćwiczeniem dla naszego bezpieczeństwa. Element ten będziemy wykorzystywać nie tylko w pracy z ziemi.
Zgięcie boczne szyi jest również pierwszym sposobem na wykonanie zatrzymania z siodła. Używamy go też do kontrolowania konia podczas „zatrzymań awaryjnych”.
CEL ĆWICZENIA
Cały film „Zgięcie boczne szyi ze strefy 2-3” znajdziesz w Klubie AH (pakiet Wideo, Live i Premium).
Pozytywne wzmocnienie głaskaniem
Klaudia Bernad / Program Trenerów AH
Pozytywne wzmocnienie to jedna z metod w treningu koni, która polega na nagradzaniu pożądanych zachowań, aby zwiększyć ich prawdopodobieństwo w przyszłości. Smakołyki są jednym z najpopularniejszych narzędzi w tym procesie – konie je uwielbiają, a dla nas stanowią łatwy sposób na nagradzanie za poprawne wykonanie polecenia. Smakołyki skutecznie motywują do współpracy, jednak warto pamiętać, że ich nadmierne stosowanie może prowadzić do niechcianych zachowań.
Konie, które dostają smakołyki zbyt często, mogą zacząć je wymuszać, na przykład poprzez podgryzanie lub przeszukiwanie kieszeni często też przekrzywiają głowę prosząc o podanie smakołyka. Zamiast skupić się na pracy i współpracy, zaczynają koncentrować się głównie na zdobywaniu nagrody. Choć smakołyki są skuteczną metodą motywacyjną, warto pomyśleć o innych formach wzmocnienia pozytywnego, które pomagają w budowaniu głębszej więzi z koniem i nie powodują nadmiernej ekscytacji.
Głaskanie to doskonała alternatywa, która może być równie cenna jak smakołyk. Delikatny, uspokajający dotyk na szyi, w okolicy potylicy czy innych części ciała, które koń lubi, może stanowić nagrodę za poprawne wykonanie polecenia. Taki kontakt nie tylko wzmacnia pozytywne zachowanie, ale i pogłębia relację z koniem. Koń czuje się doceniony, a jednocześnie nie zostaje rozkojarzony oczekiwaniem na smakołyk. Co ważne, głaskanie i inne formy nagradzania, takie jak chwila odpoczynku, relaks w ulubionym miejscu, zwrócenie uwagi na konia czy zaprowadzenie konia do stada pozwalają koniowi na spokojną współpracę. Zamiast skupić się na zdobyciu smakołyków, koń zaczyna reagować na pozytywne doświadczenia płynące z samej relacji z opiekunem.
Takie podejście pozwala na naturalne, spokojne budowanie więzi, która nie bazuje tylko na oczekiwaniu na nagrodę, ale na wzajemnym zaufaniu i współpracy. Kluczem do skutecznego pozytywnego wzmocnienia jest obserwacja i indywidualne podejście do każdego konia. Wybór odpowiedniej formy nagrody, dostosowanej do preferencji konia, ma ogromne znaczenie. Dzięki temu możemy budować silniejszą więź i cieszyć się wspólną, harmonijną pracą.
Zapraszamy do dyskusji w TYM POŚCIE na FanPage AH

Powody przerw w treningu
ZIMOWA CHANDRA:
• Szanuj swoje progi
• Rozsądnie zwiększaj ilość pracy – lepiej czuć lekki niedosyt, niż szybko odczuć nadmiar
• Lepiej mniej a regularniej
• Małe, codzienne sukcesy dają więcej motywacji
TRUDNE WARUNKI:
• Poprawa podłoża zachęca konia do ruchu
• Objawy wiosennego pobudzenia są widoczne u wielu koni, szczególnie jeżeli całe stado budzi się do
życia.
Klacze zaczynają okres mocniejszej rui i ich skupienie skierowane jest na co innego, niż
komunikacja z człowiekiem
ZDROWIE:
• Konieczna współpraca miedzy właścicielem, lekarzem, fizjoterapeutą i trenerem. To lekarz
przekazuje informacje, co do stanu fizycznego konia.
Określa zakres jego możliwości ruchowych.
Trener/właściciel dopasowuje ćwiczenia do określonych przez lekarza/fizjo możliwości.
Nie zapominaj o swoich początkach
Lidia Krukowska / Program Trenerów AH
Dziś szukałam w swoim „sekretarzyku” pewnego dokumentu… Dawno tam nie zaglądałam, więc jak nagle i na szybko zaszła taka potrzeba to się tylko zdenerwowałam – że jak zwykle nie mogę niczego znaleźć, że wszędzie tylko bałagan a ja nie mam czasu tego ogarnąć, bo przecież zawsze jest „coś”! „Coś” czego jeszcze nie zrobiłam, co odłożyłam, co sobie zaplanowałam … My się wiecznie gdzieś śpieszymy, coś załatwiamy, realizujemy, dążymy, planujemy … i rozliczamy! Ale! Zastawialiście się kiedyś z czego przeważne się rozliczamy?
Tak przed samym sobą … Nie wiem jak u Was, ale ja sama przed sobą rozliczam się głównie z tego czego jeszcze nie zrobiłam. Co mi jeszcze zostało. Co zaniedbałam, przegapiłam, odłożyłam, zapomniałam. Co mi nie wyszło! A ile razy rozliczacie się z tego co już osiągnęliście??? Jaką drogę przeszliście? Od czego zaczynaliście, a w którym miejscu jesteście teraz?
Wracając do mojego „sekretarzyka”- stwierdziłam, że choć oczywiście nie mam teraz na to czasu, to jednak muszę się tu zatrzymać i zrobić porządek, bo inaczej niczego nie znajdę. Mojego dokumentu tam nie było, ale był m.in. kalendarz / organizer z 2021 roku. Zostawiam takie stare organizery, żeby przed wyrzuceniem sprawdzić czy nie ma tam jakichś osobistych danych i przepisać to co dla mnie ważne. Zaczęłam więc szybko kartkować zawartość i natknęłam się na to:

To moje zapiski pytań, problemów do omówienia z Kasią (z naszą Kasią Michałek). Nie pamiętałam tego. Musiałam się chwilę zastanowić i odgrzebać w pamięci ten czas, tą sytuację … i przypomniało mi się w jakiej czarnej rozpaczy wtedy byłam. Utknęłam w miejscu i nie umiałam z tego wybrnąć. Dziś, kiedy swobodnie galopujemy na hali, na placu, w terenie … aż trudno uwierzyć, że zaledwie 3 lata temu nie mogłam ruszyć z miejsca, a przy zapinaniu popręgu miałam próby gryzienia… To był moment kiedy się zatrzymałam i spojrzałam wstecz. Podobno nie powinno się tego robić. Ile to razy słyszymy „nie oglądaj się za siebie”, „idź do przodu”, „patrz przed siebie”, „patrz w przyszłość”? A ja właśnie zachęcam Was do tego, żebyśmy czasem obejrzeli się za siebie. Wrócili myślami do początku, przypomnieli sobie od czego zaczynaliśmy.
Ja wróciłam jeszcze dalej – do początku początków – kiedy nie mogłam poprosić Sarka o zadnie nogi (tzn. prosić mogłam i prosiłam, ale w odpowiedzi dostawałam „środkowy palec”), kiedy nie mogłam z nim wyjść poza padok, poza teren stajni, później przejść obok trawy … brykał, irytował się, itp., itd. Nie do wiary, a jednak. Dziś mam konia, który sam przychodzi do mnie z padoku, pięknie podaje wszystkie nóżki, chętnie pracuje, stara się i jest z siebie dumny kiedy jest chwalony i widzi moją radość. Pracujemy z ziemi, w siodle i na wolności, we wszystkich chodach, chodzimy na spacery do parku, w pola, w towarzystwie lub tylko Ja i On …

Ktoś by pomyślał i czego chcieć więcej? Ano niestety zawsze się chce. Ja też, na co dzień wcale tego nie dostrzegam. Zdarza się, że wracam z treningu przygnębiona, bo coś mi nie poszło, coś się zepsuło i musiałam zrobić kilka kroków w tył albo nie zrobiłam tego co zaplanowałam, bo np. tego dnia dołączył do stada nowy koń i powiedzmy, że Sarek był średnio zaangażowany w mój plan treningowy na ten dzień, bo pracuję nad akceptacją wędzidła już drugi miesiąc i nadal jest słabo, a Monika z Baby zrobiła to w miesiąc … i tak można by wyliczać długo … Stety i niestety, bo to przecież fajnie, że chcemy coś więcej i coś lepiej i przecież nie ma w tym nic złego. Najważniejsze jednak, żeby się w tym nie zatracić i jak w tytule – nie zapominać od czego zaczynaliśmy.
Warto się czasem zatrzymać i docenić siebie i swojego konia, być wdzięcznym i cieszyć się tym co już osiągnęliśmy. Docenianie wspólnych osiągnieć buduje zdrowe relacje między nami, wzmacnia zaangażowanie i pewność siebie.
Nie zapominajmy więc o tym. Trzymam kciuki za Was, za siebie i za nasze konie.
P.s. Dokumentu nie znalazłam, zaplanowanej na dziś sprawy nie załatwiłam, muszę wystąpić
o duplikat. Ale świat się przez to nie zawalił, wręcz przeciwnie – poczułam się dużo szczęśliwsza i z tą radością i wdzięcznością pojechałam do stajni na drapanko i „nicnierobienie”.

Doceń swój czas
Czas jest jednym z najcenniejszych zasobów, jakie posiadamy. Ważne jest, aby doceniać każdą chwilę i wykorzystywać ją w sposób, który przynosi nam radość, rozwój i satysfakcję.
Zatrzymaj się na moment, spójrz na to, co naprawdę ważne, i poświęć swój czas na to, co sprawia, że czujesz się spełniona. Pamiętaj, że każda chwila jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Doceniaj swój czas, bo to inwestycja w siebie i swoje szczęście.
Naprowadzenie na ruchy boczne
Pierwsze ruchy boczne wykonujemy przy ogrodzeniu, które pomoże nam w zahamowaniu ruchu konia do przodu i ułatwi boczne poprowadzenie. Nie rozpoczynamy ich jednak z pozycji stój, tylko naprowadzamy konia z koła pod kątem na ścianę i podczas zbliżenia się do ogrodzenia płynnie przekierowujemy energię na ruch boczny.
Nie wymagajmy od konia ruchu bocznego prostopadłego do ściany. Jest to dla niego bardzo trudne go wykonania, często powoduje uderzanie kopytami o siebie oraz błędne krzyżowanie przednich i zadnich nóg. Kąt około 30 stopni naprowadzenia i ruchu bocznego będzie idealny.
Prawidłowe biomechanicznie i przez to łatwiejsze do wykonania jest pozwolenie, aby przód konia wyprzedzał w ruchu zad, a ciało konia ustawiało się w stosunku do ściany pod niewielkim kątem (max. 45 stopni).
Podczas podprowadzania możemy nieco wyprzedzić konia, tak aby znaleźć się na ścianie o krok lub dwa wcześniej, niż koń. Pozostajemy jednak cały czas w bocznym ustawieniu w stosunku do konia.
Odczulanie na sznurek wokół nóg
Katarzyna Agafonow / Program Trenerów AH
Chciałam Wam pokazać część treningu z młodym koniem. Galacord zaczyna swoją przygodę z programem AH . Zna już kilka podstawowych ćwiczeń . Robiliśmy też odczulanie na bat, linę i dotyk. Nie mamy jeszcze pełnej akceptacji nawet fizycznej. Dotyk ręką jest najlepiej tolerowany. Sam bat jest dobrze tolerowany, natomiast latający string jeszcze nie. Kłoda, szyja dają radę, ale nogi były planowane na dalszy etap pracy.
Dlatego właśnie z nogami jeszcze nie próbowaliśmy – aż do tego nagrania. Jest to część ciała bardzo specjalna i czasem lepiej poczekać z nią na moment, kiedy koń bardziej zaufa. Zdarzają się jednak i takie sytuacje, jak na filmiku. Sznurek od bacika niechcący dotknął nóg konia. Zobaczcie jaka była na to reakcja. Co Wy zrobilibyście w takiej sytuacji?
Dyskusja o filmie pod TYM POSTEM NA FANPAGE AH
Wyzwania początków wolności
Wolność jest testem naszej relacji, zaufania i respektu. Ocenia jakość porozumienia podczas wcześniejszych zadań na linie. Stawia przed nami nowe wyzwania, w czasie których musimy odpowiednio dobrać wymagania, aby relacja nadal się rozwijała, a równocześnie nasza kontrola nad sytuacją nie była gorsza.
PODSTAWOWE ETAPY FAZ W ĆWICZENIACH:
• Nauczanie: 1-2-3-4-1-2-3-4-1-2-3-4-1-2-3-4… (serie faz)
• Utrwalanie: 1-2-3-4-4-4-4… (powtarzalność f4)
• Wzmacnianie: 1-2-4-4-4-4… (powtarzalność f4)
• Finezja: 1-4-4-4-4… (powtarzalność f4)
Jak przeplata się połączenie z człowiekiem … między końmi
Do dyskusji zapraszamy Was W TYM POŚCIE – na naszym FanPage
Rola i zasady zabawy
ROLA ZABAWY:
GŁÓWNE ZASADY ZABAWY:
Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.