Szkoła Alfa Horse Psychologia & Trening Koni Online
Od relacji do zebrania. Naturalna droga przez klasykę i biomechanikę.
Mój koń boi się pryskania
Sezon owadów ogłaszamy za otwarty. Do wielu osób powrócą zeszłoroczne problemy z zabezpieczaniem swoich koni. Strach przed pryskaniem towarzyszy wielu z nich. Próbujemy różnych sposobów: zmieniamy spray, nacieramy ręką, niektórzy próbują prośbą – inny groźbą. Nie ma jednak wątpliwości, że akceptacja pryskania jest niezwykle ważny elementem codziennej pielęgnacji. Spójrzcie na film – może znajdziecie w nim klucz do Waszego konia.
Zasady korygowania wodzami
Wiemy, że naszym celem w komunikacji z siodła jest dobra reakcja konia na dosiad i łydki. Wodze jako faza 3 pełnią role wsparcia i doprecyzowania niektórych informacja.
Są jednak sytuację, w których ich pomoc jest naprawdę cenna. Jakich zasad przestrzegać, aby korygowanie chodu, energii czy kierunku poprzez wsparcie wodzami było dobre dla rozwoju relacji i prawidłowej jazdy?
Jak korzystać z ich wsparcia, aby poniższe rodzaje korygujących wodzy rozwijały naszą komunikację i zaufanie do ręki?
WODZE, KTÓRE MOŻEMY UŻYĆ DO KOREKT
Podstawowe wersje zgięć szyi
Zatrzymanie konia przez zgięcie boczne szyi to bardzo ważna technika w jeździectwie, która pozwala na kontrolę bez użycia siły. To metoda, która wymaga delikatności, cierpliwości i synchronizacji między jeźdźcem a koniem.
Dzięki temu ćwiczeniu, koń uczy się reagować na subtelne sygnały, co zwiększa zaufanie, poprawia współpracę i komunikację. Wielu osobom zgięcie boczne szyi kojarzy się głównie właśnie z takim zatrzymaniem.
Są jednak inne jego formy, dzięki którym możemy porozmawiać z koniem na temat zadu czy lekkiego ustawienia głowy. Zobaczcie trzy podstawowe wersje zgięć szyi, których uczymy się już na poziomie 1.
Cały film „Rodzaje zgięć bocznych szyi” znajdziesz w Klubie Alfa Horse
Jak pod kontrolą wyjść na spacer z koniem
Początki spacerów potrafią być stresujące. Gdy jednak wiemy, jak się zachować, potrafią dać nam mnóstwo radość. Omówimy więc:
Doskonałym uzupełnieniem tego filmu jest Live 56 „Spacery z koniem w teren z ziemi” dla członków Klubu Alfa Horse.

Znaczenie ściany w treningu
Planowanie otoczenia i odpowiednia aranżacja przestrzeni treningowej dają nam szansę na używanie delikatniejszych pomocy, szybsze reakcje konia, brak odruchów oporu i nakierowanie końskich myśli na zadania, których oczekuje człowiek.
Wykorzystanie ściany czy innych fizycznych „ograniczeń” ruchu może być doskonałą podpowiedzią i stworzyć sytuację, w której wykonanie naszej prośby, będzie dla konia najprostszym rozwiązaniem.
W trójkącie z koniem
Posłuchajcie o trudach relacji między dwoma osobami, które związane są z tym samym koniem. Szczególnie o miłych początkach i pierwszych chwilach rozterek …
Pracując na wolności przechodzimy przez kilka etapów budowania połączenia. Początkowo koń korzysta z całego dystansu pracy, jaki daje mu plac.
Może biegać przy ścianie lub wybrać bliższy dystans – co jest przez nad dodatkowo premiowane. Dzięki temu pokazujemy mu, że bycie blisko nas jest dobrym wyborem.
Kolejny etap to zwiększanie dystansu i testowanie siły bycia blisko nas, poprzez prośby o odsunięcie i kontrolę odległości. Niektóre konie są na to gotowe pod koniec poziomu 2, inne dopiero na poziomie 3. Są jednak i takie, które niemal od początku pracy na wolności wykazuję bardzo mocne przyciąganie, co daje możliwość wcześniejszego wprowadzania ćwiczeń dystansujących.
Nie oczekujmy jednak stałości połączenia. Zobaczycie, że będą w Waszej pracy okresy mocnego przyciągania i chwile, gdy koń bardzo szybko zrywa połączenie. To normalny proces, pokazujący po raz kolejny, że trening konia przebiega w formie „wahadła’ i mało jest w nim stałości.
Ósemka prostopadła
Odesłanie w nową stronę podczas Ósemki jest bardzo ważnym momentem całego schematu. To właśnie tutaj możemy poprosić konia o przejście do wyższego chodu lub skorygować samowolne zwolnienie.
W chwili odesłania poprawiamy respekt, uczymy samodzielności i utrzymywania obowiązków. Za jakiś czas z przejść „z kłusa w kłus” koń samodzielnie zachowania kłus podczas przywołania i całek Ósemki.
Budowanie odległości i prędkości wykonania danego ćwiczenia
Nasz koń rozumie już jaki ruch należy wykonać na konkretny sygnał. Potrafi cofnąć na falę liną, przestawić przód w bok na wskazanie palcem. W poprzednim artykule „Lekkość w treningu koni” omówiliśmy etapy nauczania ćwiczeń. Poznaliśmy różne rodzaje faz i ich wykorzystanie do zbudowania delikatnych reakcji konia na subtelne sygnały. Co jednak zrobić aby na nasz sygnał koń zrobił nie tylko jeden krok, jak do tej pory, a więcej? Jak wyjść z etapu „akcja-reakcja-luz” i poprosić o kontynuowanie ruchu bez poczucia, że wywieramy na niego nieuzasadnioną presję? Jakich faz użyć aby zbudować odległość ruchu oraz zwiększyć jego prędkość? Odpowiedzią na te pytania są Płynne Fazy.
Budowanie odległości i prędkości w danym ćwiczeniu wprowadzamy dopiero, kiedy ma ono ugruntowany etap wzmacniania. Kiedy nasz koń w większości przypadków reaguje na pierwszą, maksymalnie drugą fazę. Pierwszym elementem, który będziemy budować jest odległość. Dopiero po niej, kiedy koń potrafi już wykonać kilka, kilkanaście kroków danego ruchu pod naszą kontrolą zaczynamy zajmować się prędkością.

Najpierw odległość potem prędkość
Na czym polegają płynne fazy? Jeżeli zastanowimy się chwilę to od samego początku treningu mówiliśmy o tym, żeby koń reagował na fazę 1. Jak jednak rozróżnić jeden krok od kilku? Kiedy przerwać działanie sygnałami, kiedy je wzmocnić? Faza pierwsza jest naszym starterem. Do tej pory, kiedy koń zareagował przerywaliśmy presję i koń kończył ćwiczenie. Teraz zrobimy nieco inaczej. W momencie kiedy koń uruchomi się na fazę pierwszą, a chcemy żeby wykonał dalsze kroki, nie przerywamy działania F1 tylko na tej samej energii kontynuujemy naszą presję. Jest to dla konia sygnał, że nie chcemy aby przerywał ruch – tylko prosimy o więcej. Jeżeli koń wykona kolejno po sobie dwa kroki dopiero wtedy przerywamy fazę 1, pamiętając że odległość, jak każdy nowy element, budujemy krok za krokiem.
Co jednak jeżeli koń nie uruchomił się na fazę 1 lub przerwał ruch pomimo naszego utrzymania presji. Tutaj pojawia się wyraźna płynność naszego przechodzenia między poszczególnymi fazami. Jeżeli koń rozpoczął ruch dopiero na fazę 3, po jego uruchomieniu wracamy (bez żadnej przerwy) do fazy 1 prosząc o kontynuację rozpoczętego ruchu. W momencie kiedy koń przerywa ruch musimy przejść płynnie do wyższych faz, ponownie go uruchomić i ponownie wrócić do fazy 1 w momencie rozpoczęcia ruchu. Nasze płynne „przechodzenie między fazami” przerywamy dopiero kiedy na fazę 1 zrobił co najmniej dwa kroki.
W budowaniu odległości a później prędkości przechodzimy płynnie przez poszczególne fazy. Jednak naszą najważniejszą fazą jest F1. To ona docelowo stanowi sygnał kontynuacji ruchu dlatego tak ważny jest ugruntowany etap wzmacniania – czyli wydelikacania konia na fazę 1.
Przykład płynnego stosowania faz
F1 – F2 – koń rozpoczyna ruch – powrót do F1
koń przerywa ruch – F1 – F2 – F3 – koń rozpoczyna ruch – powrót do F1
koń kontynuuje ruch, robi dwa kroki – zaprzestanie faz, nagroda, odpoczynek.

Budowanie prędkości
Jeżeli nasz koń jest w stanie cofać na F1 kilka, kilkanaście kroków możemy przejść do budowania prędkości. Tutaj zasady są identyczne jak w odległości. Uruchamiamy konia, kontynuujemy fazę 1 więc koń wie, że ma iść dalej. Jeżeli pomimo tego że idzie przejdziemy do kolejnej, wyższej fazy, koń przyspieszy krok.
Przykład: szybsze cofanie na falę
F1 – koń rozpoczyna ruch – nasze utrzymanie F1 – koń kontynuuje ruch
F2 (ponieważ chcemy szybszych kroków) – koń przyspiesza – nagroda, przerwanie presji

Podsumowanie
I na koniec rzecz może najważniejsza do zapamiętania. Kontynuacja ruchu do przodu nie wymaga utrzymania fazy 1 !!! Jeżeli prosimy konia o zakłusowanie to nie musimy trzymać cały czas uniesionej ręki aby koń dalej kłusował – spowodowało by to tylko i wyłącznie przyspieszenie.
– Katarzyna Michałek –
Dołącz do Klubu Alfa Horse
Różnica między punktem a znacznikiem
PUNKT: to nasz cel, miejsca skupienia i docelowej jazdy. Posiada formę fizyczną (np. pachołek) lub nieokreśloną (np. przestrzeń między znacznikami).
ZNACZNIK: pomaga określić miejsca znajdowania się punktów lub wyznaczyć trasę dotarcia do punktu. Zawsze powinien być elementem fizycznym, łatwo zauważalnym dla nas i dla konia. Na znaczniku nigdy się nie skupiamy!
Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.