Jaki nacisk lubi introwertyk

Jaki nacisk lubi się introwertyk

Konie introwertyczne nie lubią ponaglania. Stosując stały nacisk przy introwertykach musimy zachować długie, spokojne fazy.

Nie obawiajcie się początkowego braku reakcji. Te konie doskonale Was czują. Muszą jednak podjąć decyzję o ustąpieniu.

Uszanowanie ich tempa reakcji jest bardzo ważne dla dalszej relacji. Wbrew pozorom taka praca skutkuje coraz szybszymi odpowiedziami, większą lekkością i brakiem irytacji u koni.

W czasie nauki daj koniowi tyle czasu ile potrzebuje – a zajmie Ci to mniej czasu. Stare, mądre słowa wielu trenerów i tutaj doskonale oddają istotę początków ustępowania od nacisku.

Cały film „Ustępowanie od nacisku u Introwertyka” znajdziesz w Klubie Alfa Horse (w pakiecie Wideo, Live i Premium)

DOŁĄCZ DO KLUBU WIDEO LUB LIVE JUŻ TERAZ!

Zaczynamy pracę na dwóch linach – Ćwiczenia

Praca z koniem na dwóch linach trening

Praca na dwóch linach jest doskonałym sposobem na rozwój fizyczny konia jak również poprawę naszej relacji. Niestety nieumiejętnie poprowadzona jest w stanie zepsuć wielomiesięczne treningi oraz zagrozić bezpieczeństwu konia, i nas samych.

Najczęstsze błędy:
  • zbyt wczesne wprowadzenie pracy z dwiema linami (to zadanie z poziomu 3)
  • brak opanowania ćwiczeń przygotowujących (Live 77 – Kiedy zacząć pracę na dwóch linach)
  • nieprzemyślana kolejność ćwiczeń na dwóch linach
  • za duże zaufanie do konia i zapominanie o „ograniczonym zaufaniu”

Jeżeli jednak etap przygotowania mamy za sobą, koń dobrze czuje się w prowadzeniu z dalszych stref (#4 – z wysokości zadu oraz #5 – za zadem) z odległości i z bliska, akceptuje obecność naszą, liny i bata we wszystkich strefach oraz rozumie sygnały do zakrętów i przejść wydawane zza jego zadu, możemy powoli przechodzić do dalszej pracy.

1. Prowadzenie na odległość na kole ze strefy 3 (#3) z liną zewnętrzną przełożoną przez kłodę

W tej wersji prowadzenia całą kontrolę sprawuje lina wewnętrzna. To ona odpowiada za kierunek i korekty chodu. Lina zewnętrzna jest tylko i wyłącznie „obecna” co daje koniowi szansę na przyzwyczajenie się do jej dotyku w czasie ruchu.

praca_na_dwoch_linach_trening_konia_1

2. Zmiany odległości

Zanim zaczniemy wykonywać przejścia między chodami, zatrzymania i zmiany kierunku musimy przyzwyczaić konia do zmian odległości między nami. Przejścia między prowadzeniem na odległość a prowadzeniem z bliska są doskonałym przygotowaniem konia do bezpiecznych zatrzymań.

3. Przejścia na obwodzie i zatrzymanie

Wbrew pozorom przejście do kłusa i powrót do stępa jest dużo mniejszym wyzwaniem niż zatrzymanie na obwodzie ze stępa. Możemy więc zacząć od prośby o kilka kroków kłusa po czym przejść do stępa zanim będziemy oczekiwać zatrzymania – do niego bowiem najlepiej przygotować się poprzez wcześniejsze zmniejszenie odległości w stosunku do konia. Pierwsze zatrzymania na dwóch linach najlepiej wykonywać w ustawieniu „prowadzenia z bliska”.

praca_na_dwoch_linach_trening_konia_2

4. Zmiana kierunku w stój

Pierwsze zmiany kierunku, połączone z przekładaniem lin na zadzie, musimy wykonać podczas zatrzymania. Po uzyskaniu spokojnego stania bardzo powoli i spokojnie, bez pośpiechu, przekładamy liny na zadzie, sami przechodzimy na nową, wewnętrzną stronę i dopiero odsyłamy konia. Na tym etapie nie próbujmy robić płynnych zmian kierunku podczas ruchu.

5. Prowadzenie na odległość i z bliska z dalszych stref: # 4 i 5

Kiedy prowadzenie ze strefy 3 na dwóch linach na kole nie jest dla nas problemem możemy stopniowo – najpierw na kole – przemieszczać się do dalszych stref. Zwolnijmy nieco krok i pozwólmy koniowi lekko nas wyprzedzić. Kiedy znajdziemy się na wysokości zadu lub jeszcze dalej, prowadźmy konia na takich samym zasadach jak poprzednio, tylko spacerując w odległości za nim. Gdy prowadzenie na odległość nie stanowi problemu, zmniejszamy odległość i stopniowi trenujemy prowadzenie z bliska.

pracas_na_dwoch_linach_trening_konia_6

6. Koła i linie proste z dalszych stref w prowadzeniu z bliska i na odległość

Kolejnym krokiem jaki powinniśmy wprowadzić jest dołączenie linii prostych, początkowo najlepiej wzdłuż ścian ujeżdżalni. W takim ustawieniu możemy kontrolować konia zarówno z większej odległości jak i w pracy w zupełnym „kontakcie”, łącznie ze stałym dotykiem końskiego zadu.

Podstawową wersję „Koła i linie proste” poznajecie już na poziomie 1 w książce Podstawy Treningu Naturalnego, którą znajdziecie na stronie AlfaHorse.pl

7. Płynna zmiana kierunku z dalszych stref w prowadzeniu z bliska i na odległość

Umiejętność płynnego poprowadzenia konia po linii prostej ze strefy 4 i 5 w ogromnym stopniu ułatwia wykonanie płynnej zmiany kierunku. Na razie wystarczy, że w czasie stępa zaczniemy spokojnie i stopniowo przekładać liny na końskim zadzie. W chwili gdy naszykujemy się do zmiany, przechodzimy za zadem na nową stronę wewnętrzną i kontynuujemy ruch przed siebie lub lekko po kole. Wykonanie samej zmiany jest dużo łatwiejsze gdy robimy ją na linii prostej.

Kolejnym etapem zaawansowania jest prowadzenie konia do zmiany z liną zewnętrzną umieszczoną nie na końskich plecach ale z boku ciała. Wtedy podczas samej zmiany kierunku nie musimy przekładać już lin bo każda z nich leży sobie wzdłuż końskiego boku i może działać zarówno na zasadzie otwierania jak i ustępowania od nacisku liny bocznej.

Płynne zmiany łatwiej rozpocząć w ustawieniu „z bliska” i stopniowo przechodzić na prowadzenie z większej odległości.

8. Przejścia do kłusa z dalszych stref w prowadzeniu na odległość i z bliska

Ostatnim z podstawowych ćwiczeń są zakłusowania na dwóch linach wykonane z okolic zadu. Kłus możemy rozpocząć na dwa sposoby:

  • prowadzenie: wskazanie ręką i egzekwowanie zakłusowania – czyli koń rusza pierwszy a my za nim
  • podążaj za mną: ruch naszych nóg i dalsze egzekwowanie pomocami – czyli my ruszamy pierwsi a koń za nami podąża

Pierwsze kłusy z dalszych stref najlepiej zacząć z bezpiecznej odległości od konia.

Tak oto przeszliśmy przez kilka podstawowych zadań jakie każda para powinna przyswoić. Kolejność została tak ułożona aby zapewnić Wam jak najwięcej bezpieczeństwa i łatwości opanowania kolejnych ćwiczeń.

Pamiętajcie, że koń – tak jak my – zawsze może popełnić błąd!

Ograniczone zaufanie jest niezbędne w naszej pracy.

Wszystkie filmy o pracy na dwóch linach znajdziesz w Klubie AH: pakiet Wideo lub Live!

Dołącz do nas już dziś!

 

Zejścia: pasywne i aktywne – fragment live 190

zejscia_pasywne_i_aktywne_fragment_live_190

Zejścia: pasywne i aktywne

DWA RODZAJE ZEJŚĆ:

PASYWNE:

  • Rozluźnienie mięśni górnej linia ciała konia
  • Odpuszczenie „w plecach”
  • Dość duże rozciągnięcie więzadła nadkolcowego i karkowego
  • Podciągnięcie do góry klatki piersiowej poprzez rozciągnięte więzadło, które pociąga za sobą wyrostki kolczyste kręgosłupa

AKTYWNE:

  • Rozluźnienie mięśni górnej linia ciała konia
  • Odpuszczenie „w plecach”
  • Pewien stopień rozciągnięcia więzadła nadkolcowego i karkowego
  • Uniesienie klatki piersiowej poprzez aktywną pracę mięśni dolnej linii ciała: piersiowych, brzusznych i okolic miednicy.
  • Obecność rotacji klatki piersiowej i miednicy

 

Dołącz do Klubu Live – Wideo

 

 

Zwracaj uwagę na nastawienie konia

zwracaj_uwage_na_nastawieniw_konia

Zwracaj uwagę na nastawienie konia

Zwracaj uwagę na końskie uszy. Nie bierz do siebie konia, który wchodzi z położonymi uszami.

Podłoże takiego zachowania może być różne i Twoją rolą, jest znaleźć ich przyczynę. Nie pozwalaj jednak na zbliżanie się konia w takim nastroju.

Pokaż koniowi, że widzisz co do Ciebie mówi i odpowiedź na to. Zatrzymaj go, wycofaj i zapraszaj do siebie tylko, gdy uszy są miększe.

Bardzo szybko zauważysz, że koń doskonale rozumie o czym rozmawiacie.

Cały film „Zabawa w uczy” zobaczysz w Klubie Alfa Horse (w pakietach Wideo, Live i Premium) 

Dołącz do Klubu Live – Wideo

Czym jest SER – fragment live 189

czym_jest_ser_fragment_live_189

Czym jest SER

SER nie jest jednym, konkretnym ćwiczeniem. To koncepcja pracy określająca nam powiązane ze sobą elementy. Każdy ma wpływ na pozostałe a ich poszczególne poziomy, mają znaczenie dla jakości wykonywanego ćwiczenia.

SPOKÓJ: zaufanie, respekt, kontrola zachowania w efekcie emocji

ENERGIA: przejścia między chodami i wewnątrz chodów, wpływanie na poziomy energii ruchu

RÓWNOWAGA: przesunięcia, wygięcia, praca w chodach bocznych, zmiany położenia poszczególnych części ciała, angażowanie zadu.

Dołącz do Klubu Live – Wideo

70 do przodu 30 w bok

70_do_przodu_30_w_bok

70 do przodu 30 w bok

W czasie przemieszczania się w bok nie powinniśmy tracić chęci konia do ruchu przed siebie. Podstawowe ruchy i chody boczne muszą mieć w sobie wyraźną dążność do przodu.

Zasada 70/30, czyli 70 % ruchu przed siebie i tylko 30 % ruchu w bok. Pilnowanie tych proporcji dalej najlepsze rezultaty. Zapewnia „myślenie do przodu”, angażowanie zadu oraz prawidłowe krzyżowanie nóg.

Cały film o Pozycji ciała i przesunięciach do SER znajdziesz w Klubie Alfa Horse (pakiety: Wideo – Live – Premium) 

Dołącz do Klubu Wideo bądź Live

Nauka chodzenia na uwiązie, czyli Prowadzenie konia z bliska

Chodzenie na uwiązie Prowadzenie z bliska

Jak nauczyć spokojnego chodzenia na uwiązie: trening i problemy

Jest to ćwiczenie, które każdy z nas wykorzystuje bardzo często w codziennej obsłudze koni. Wiemy również, że nie jest to prosta czynność. Wiele koni zachowuje się niebezpiecznie podczas prowadzenia. Wyprzedzają człowieka, napierają na niego, próbują skubać, kopać lub wyrywać się. Musimy pamiętać, że prowadzenie konia jest ćwiczeniem samym w sobie a nie tylko sposobem na dotarcie na trening.

CEL ĆWICZENIA

  • bezpieczne chodzenie na uwiązie
  • umiejętność wykonania zatrzymania i cofania w prowadzeniu z bliska
  • kontrola przestrzeni podczas spacerów
  • przygotowanie do jazdy (wprowadzenie sygnałów batem, wykorzystywanych w pracy z siodła)

WYKONANIE

 Ćwiczenie składa się z trzech głównych etapów:

  • ruszania
  • zatrzymania
  • cofania

etap 1 – RUSZANIE

Stajemy blisko, bokiem do konia, na wysokości łopatki. Jest to początek strefy 3. Pępek jak zawsze wskazuje kierunek ruchu.

Sposób trzymania pomocy:

  • linę trzymamy w ręce dalszej od konia
  • bat w ręce bliższej

W najbardziej podstawowej wersji ćwiczenia bat, w pozycji neutralnej, opieramy na naszym ramieniu. Ciało swobodne, rozluźnione.

FAZY

  • f1: wskazanie ręką z liną
  • f2: uniesienie bata nad kłodę
  • f3: rytmiczny ruch batem nad kłodą
  • f4: puknięcie batem w kłodę lub zad

prowadzenie_na_uwiazie_trening_konia_2

OPIS FAZ

  • f1: z pozycji neutralnej, stojąc bokiem do konia na wysokości jego łopatki, nabieramy powietrza, podnosimy energię naszego ciała i wskazujemy ręką z liną przed siebie
  • f2: bat z pozycji neutralnej (z ramienia) unosimy nad kłodę (okolice siodła) i trzymamy przez 3-4 , bo tyle trwają fazy na etapie nauczania
  • f3: zaczynamy rytmicznie ruszać batem nad plecami konia. Wykonujemy ok. 3-4 ruchy
  • f4: pukamy w kłodę (okolice siodła). Jeżeli koń nie reaguje, przechodzimy do kolejnej serii faz. Ponieważ nie chcemy pukać mocniej batem w końskie plecy, to przy mocniejszych fazach czwartych należy zamiast w kłodę, pukać w zad!

W momencie, kiedy koń robi pierwszy krok do przodu, opuszczamy wszystkie pomoce (ręka z liną wraca do dołu, bat wraca na ramię lub opieramy do delikatnie o kłodę konia) i ruszamy razem z koniem.

Ruszamy dopiero wtedy, kiedy ruszy koń! Nie ruszamy przed koniem!

Prowadzenie z bliska jest również symulacją pracy pod siodłem. Tak samo jak nie możemy wyskakiwać przed siodło podczas ruszania, tak nie możemy ruszać przed koniem, w czasie prowadzenia z bliska.

etap 2 – ZATRZYMANIE

FAZY

  • f1: obniżenie energii i lekkie wycofanie samych ramion
  • f2: lekkie uniesienie ręki z liną oraz opuszczenie bata równolegle do szyi konia
  • f3: dokładamy rytmiczne ruchy liną (lekka fala) i pionowe ruchy batem
  • f4: wyraźne ruchy batem blokujące konia w strefie 1 (nawet z wypuszczonym sznurkiem, który faluje przed głową konia) oraz większa fala na linie

prowadzenie_na_uwiazie_trening_konia_3

Nasze nogi zatrzymują się dopiero wtedy, kiedy zatrzymają się nogi konia!

Nie wolno nam zatrzymać się wcześniej niż koń. Byłoby to bardzo niebezpieczne, kiedy zostalibyśmy z tyłu w okolicach zadu, a równocześnie machali pomocami przed jego głową. W takiej sytuacji koń mógłby poczuć się bardzo osaczony i próbować kopnąć. Dlatego musimy pamiętać – zwalniamy razem z koniem i razem z nim się zatrzymujemy!

etap 3 – COFANIE

Sygnałem do cofania są te same ruchy, co do zatrzymania. Po zatrzymaniu robimy chwilkę przerwy, nagradzając konia za dobrą reakcję, po czym ponownie cofamy lekko ramiona, umieszczamy bat równolegle na wysokości szyi konia i przechodzimy przez kolejne fazy, aż do uzyskania jednego kroku w tył. Podczas ruchu do tyłu również cofamy się z koniem, ale dopiero wtedy, kiedy on wykonuje kroki. Nie cofamy się wcześniej niż koń!

prowadzenie_na_uwiazie_trening_konia_4

PROBLEMY

Koń zamiast ruszyć do przodu zaczyna się cofać!

W pierwszych krokach cofania musimy przypilnować, aby nie zablokować liny i nie próbować przyciągnąć konia w swoją stronę. Ciągnięciem liny nie zablokujemy cofania. Wręcz przeciwnie, może się tylko dodatkowo zdenerwować. Zamiast blokować ruch do tyłu liną, wypuśćmy sznurek od bata za zadem konia. Presja wywarta w 5 strefie najczęściej bardzo dobrze poprawia sytuację.

Koń nie reaguje na zatrzymanie i przechodzi przez pionowy sygnał batem i liną!

Jeżeli pionowy ruch batem nie jest dla konia na tyle motywujący, aby przerwać ruch do przodu, możemy zastosować inna technikę batem. Wykorzystamy pionowe puknięcia w ziemię przed nogami konia, zaczynając od niskich ruchów aż po tak duże, jak wysokość konia.

Czasami jednak nie udaje nam się i koń nas wyprzedzi. W takiej sytuacji najlepiej spokojnie odangażować zad, zatrzymać konia i rozpocząć ćwiczenie od początku.

Koń cały czas próbuje mnie wyprzedzać!

Pierwszą korektą wyprzedzania jest zastosowanie fali liną. Kiedy jednak ciężko nam zapanować nad ruchem konia i cały czas zostajemy gdzieś z tyłu, bardzo dobrze sprawdza się prowadzenie konia z bliska, ale ze strefy 1, kiedy stoimy lekko przed nim. Ważne tylko aby koń nie szedł za naszymi plecami,  tylko znajdował się „z tyłu – z boku”. Jest to dużo bezpieczniejsza pozycja i takie ustawienie daje nam więcej czasu na korygowanie wyprzedzania. W momencie, kiedy chcemy zadziałać podganiająco batem, zamiast pukać nim w konia, wypuszczamy na plecy, lub zad, sam sznurek (aby go dosięgnąć, ale nie musieć się odwracać).

prowadzenie_na_uwiazie_trening_konia_5

MOGĘ IŚĆ DALEJ

 Potrafimy poprowadzić konia z bliska po liniach prostych i łukach. Koń rusza na drugą lub trzecią fazę. Czasami musimy dojść do fazy 4. Podczas ruchu do przodu zazwyczaj nie wyprzedza nas, jednak kiedy się to pojawia, jesteśmy w stanie kontrolować sytuację. Zatrzymanie i cofanie wykonywane są również na fazę 2 lub 3. Czasami musimy dojść do fazy 4. Podczas ćwiczenia koń pozostaje spokojny i rozluźniony.

– Katarzyna Michałek –

ARTYKUŁ JEST FRAGMENTEM KSIĄŻKI PODSTAWY TRENINGU NATURALNEGO

Wszystkie ćwiczenia zawarte w książce znajdziesz w Klubie Alfa Horse

oraz w nagraniu szkolenia Ćwiczenia na Linie Poziom 1


podstawy_treningu_naturalnego_ksiazka

Czy patrzenie ma znaczenie – fragment live 188

czy_patrzenie_ma_znaczenie_fragment_live_188

Czy patrzenie ma znaczenie

  • Patrzenie rozproszone: miękkie zerkanie na konia, jakby „kątem oka”, ze swobodnym ciałem, bez oczekiwania żadnych zmian, pozwalające nam ocenić sytuację. Podczas takiego patrzenia musimy pilnować, aby wraz ze wzrokiem nie zmieniać pozycji naszego ciała. Nie przekręcać się tam, gdzie patrzymy.
  • Patrzenie skupione: wzrok skoncentrowany na punkcie, wpierający ciało w jego poleceniach. Energia ciała podniesiona, presja stopniowo narasta w zależności od reakcji konia. Kierunek wzroku i ustawienia ciała pokrywają się w swoich oczekiwaniach.
  • Gdy jesteś osobą początkującą raczej nie łącz wzroku rozproszonego, miękkiego z presją ciała. Będzie to zbyt trudne. Gdy tylko zerkasz zachowaj swobodne ciało – gdy wydajesz polecenie i skupiasz wzrok, niech i ciała narasta ze swoją presją.

Dołącz do Klubu Wideo lub Live

 

Ucz konia samodzielności

ucz_konia_samodzielnosci

Ucz konia samodzielności

Koń w swoim ciele ma niewidzialną linię, która dzieli je na przód i tył. To Linia Motoryczna, znajdująca się na połączeniu szyi i łopatek. Wszystko co dzieje się przed nią – dzieje się przed koniem.

Wszystko za nią – za koniem. Gdy prowadzisz konia idąc na wysokości „siodła” znajdujesz się za linią motoryczną. W jego spojrzeniu to on idzie wtedy pierwszy, a Ty za nim. To on pierwszy wchodzi w nowe miejsca i musi radzić sobie z emocjami.

Jak często prowadząc konia przy głowie lub idąc zupełnie przed nim ułatwiałeś mu wejście w trudne miejsce? To bardzo skuteczny sposób. Pamiętaj jednak, aby uczyć też konia samodzielności!

Naucz się prowadzić konia zza linii motorycznej, idąc przy kłodzie. Gdy będziesz siedział w siodle, będziesz za koniem! Dlatego przygotowanie z ziemi i nauka samodzielności jest dla niego taka ważna.

Cały film o Prowadzeniu na odległość zobaczysz w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu Live i Wideo

Wrzucamy drugi bieg, czyli Jak bezpiecznie włączyć kłus

Praca z koniem w kłusie

Przejścia w górę i początki kłusa z ziemi

Nawet najwięksi miłośnicy stępa powinny kiedyś poprosić konia o coś więcej. Przejścia w górę poprawiają respekt na sygnały, budują pewność siebie konia, doskonalą komunikację, wprowadzają naszą relację na wyższy poziom. Umożliwiają również dalszy rozwój fizyczny konia i co nie mniej ważne urozmaicają pracę!

Jak poprosić o wyższy chód?

Naukę przejść do kłusa rozpoczynamy podczas prowadzenia na odległość. Sygnały, które wykorzystamy są takie same jak podczas korygowania zatrzymania ze stępa na obwodzie koła. Z pozycji neutralnej, podczas pracy na kole, w stępie przechodzimy przez poniższe fazy.

przejscie_klus_1
Faza 1

FAZY
f1: spojrzenie na konia i uniesienie przed siebie wyprostowanej ręki
f2: uniesienie bata, maksymalnie na wysokość naszego ramienia
f3: zakręcenie batem trzy razy (w pobliży nas)
f4: uderzenie w ziemię (sznurkiem) za zadem konia (nie w zad!)

przejscie_klus_2
Faza 2

Jeżeli w którymkolwiek momencie koń wykona zakłusowanie, natychmiast przerywamy dalszą presję. W przeciwnym wypadku stosujemy kolejną serię faz, podczas których każda kolejna faza 4 jest mocniejsza od poprzedniej fazy 4. Jeżeli chcemy nagrodzić konia za dobre zakłusowanie, zróbmy to za pomocą odangażowania-podziękowania.

Dobre nawyki

  • boczne ustawienie naszego ciała podczas całego przejścia. Nie możemy podczas przejść do wyższych chodów odwracać się do konia. Pępek musi wskazywać kierunek ruchu. Jeżeli zacznie wskazywać na konia, będzie to dla niego sygnał, że powinien się od nas odsuwać zamiast przyspieszyć.
  • długie, spokojne fazy, powolne unoszenie ręki i bata. Każda faza trwa 3-4 sekundy. Jest to dla nas czas, aby każdy ruch był powolny i płynny. Faza 1 (wskazanie ręką) rozpoczyna się już w momencie, kiedy nasza dłoń odsuwa się od ciała i trwa, aż do pełnego uniesienia. Pamiętajmy więc, że faza 1 to nie tylko i wyłączenie moment wskazania palcem ale cały ruch, który odbywa się w czasie tych 3-4 sekund.
  • nagradzanie krótkich odcinków ruchu, nagradzanie małych, dobrych reakcji
  • zachowanie tego samego tempa ruchu naszych nóg, co w stępie. To, że koń przeszedł do szybszego chodu nie oznacza, że my również musimy przyspieszyć czy nawet biec! Kłusowanie jest obowiązkiem konia. Jeżeli nasz koń porusza się żwawym kłusem wystarczy, że będziemy się szybciej obracać wokół własnej osi. Pilnujmy też naszego małego kółka. Czym szybciej porusza się koń wokół nas, tym mniejsze kółko powinniśmy zakreślać naszymi nogami.
  • zachowanie odpowiedniego dystansu. Zanim poprosimy konia o zakłusowanie upewnijmy się, że jest między nami bezpieczny dystans. Konie dominacyjne mogą podczas przyspieszania zareagować oddaniem z zadu. W takich przypadkach może być konieczne przepięcie konia na dłuższą linę, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.
  • szybkie wrócenie do neutralnej pozycji ciała po uzyskaniu kłusa
przejscia_klus_3
Pozycja neutralna w trakcie kłusa

Tych błędów nie popełniaj!

  • zbyt szybkie przechodzenie przez fazy
  • duża energia w fazie 1
  • ponaglanie konia głosem
  • przyspieszanie ruchu naszych nóg
  • bieganie z koniem
  • za długie pozostawanie na fazie 3 (ciągłe kręcenie kółek, brak fazy 4)
przejscie_klus_4
Złe ustawienie ciała + za dużo energii

Jakie możemy napotkać problemy?

Długa lina: w przypadku niektórych koni zachowania niepożądane w kłusie mogą wynikać z za małej wielkości koła. Nie wszystkie konie, szczególnie wysokie, dadzą radę kłusować na krótkiej linie. Jest to moment, kiedy możemy rozważyć zmianę długości liny na ok.7 metrową. Nie rzucajmy się jednak od razu na głęboką wodę. Co coraz większego dystansu musimy stopniowo przyzwyczaić się oboje.

1. Koń wpadł w panikę!

Pierwsze próby pracy w szybszym chodzie mogą mocno podnieść energię konia i utrudnić mu zapanowanie nad emocjami. Jeżeli nasz koń ruszył kłusem i widzimy, że zaczyna się denerwować, możemy pomóc mu opanować emocje. Do tego celu możemy wykorzystać kilka sposobów:
Pierwszy z nim to spokojne ZATRZYMANIE PRZEZ ODANGAŻOWANIE ZADU. Najważniejsze, żeby zrobić je powoli. Nie chcemy dodatkową presją jeszcze bardziej zdenerwować konia.

przejscia_klus_zatrzymanie
Zatrzymanie przez odangażowanie zadu

Drugi sposób to SPIRALA. Polega ona na stopniowym skracaniu liny i wprowadzaniu konia na coraz mniejsze koło.

Jest w niej jednak kilka zasad:

  • linę skracamy za każdym razem o ok.20-30 cm
  • po każdym skróceniu czekamy, aż koń zaoferuje nam chociaż chwilowe poluzowanie liny. Dopiero wtedy wybieramy kolejną partię.
  • jeżeli koń przejdzie do spokojniejszego kłusa, pozwólmy mu pozostać na tym obwodzie koła. Możemy nawet oddać nieco liny, aby wzmocnić nagrodę.
  • nie przyciągajmy konia zbyt blisko siebie. Nie chcemy być w zasięgu kopnięcia. Jeżeli koń pomimo zmniejszania koła nie odpręża się, oddajmy mu na chwilę linę i ponownie nabierzmy. Czasami takie stopniowe zmniejszanie i zwiększanie odległości działa lepiej niż samo wprowadzanie konia na mniejsze koło.
  • jeżeli koń przejdzie do stępa, pozwólmy mu pozostać w tym chodzie na jakiś czas. W ten sposób zrozumie, że zawsze może zwolnić, że nigdzie nie musi uciekać. Spokój jest niezbędnym elementem całej pracy!

Do uspokojenia konia możemy również wykorzystać kilkakrotną zmianę kierunku przez spadającego liścia lub przez przód. Nie wolno nam jednak stosować w tym momencie zmian kierunku przez przywołanie przyciąganiem! W sytuacji, kiedy nasz koń nie kontroluje swoich emocji, nie możemy zapraszać go w naszą przestrzeń, poprzez wycofywanie się przed nim. Wykorzystujemy jedynie zmiany, które odbywają się na obwodzie koła.

2. Koń nie utrzymuje kłusa!

Pracując z introwertykiem spotkamy się z taką sytuacją nie raz. Szczególnie jeżeli nasz koń należy do Myślicieli i oszczędność ruchu jest jego życiowym mottem. W przypadku takiego konia powtarzamy prośbę o zakłusowanie jeszcze dwukrotnie, po czym zmieniamy technikę pracy i przechodzimy na korektę „ALE MIAŁ BYĆ KŁUS!”.
Polega ona na dołożeniu dodatkowych puknięć batem (sznurkiem) za zadem konia po zakłusowaniu!

Wykonanie takiej korekty wygląda następująco:

  • przechodzimy przez zwykłe fazy prosząc o zakłusowanie
  • po uzyskaniu zakłusowania (bez względu na którą fazę!) uderzamy dodatkowo batem za zadem konia. Jeżeli jest to pierwsza taka korekta w danej serii próśb – uderzamy raz, jeżeli druga – uderzamy dwa itd., itd. Uderzenia nie powinny być mocne. Chodzi jedynie i dołożenie nieco więcej presji aby koń przeszedł trochę dłuższy odcinek kłusem. Możemy go wtedy nagrodzić przerwaniem ćwiczenia, odpoczynkiem i smakołykiem.
  • pamiętajmy o tym, że odległość na kołach budujemy ćwiartkami. Nie oczekujmy od konia długich odcinków kłusa. Nagradzajmy najmniejsze dobre próby. W przypadku takich koni, czym mniej chcemy, tym więcej dostajemy.
przejscia_klus_5
Korygowanie nieutrzymywania kłusa

Mamy jednak też innego introwertyka. Nasz Wybuchowiec, introwertyk prawopółkulowy, również nie utrzymuje kłusa. Jednak powód jego błędów jest zupełnie inny. To brak pewności siebie i strach, który blokuje ruch do przodu. W jego przypadku nie możemy zastosować korekty „ale miał być kłus”, ponieważ jemu nie brakuje respektu. Brakuje mu zaufania. Musimy zatem pozostać bardzo powolni w swoich sygnałach i wielokrotnie powtarzać zwykłe odesłania do kłusa. Kiedy koń poczuje się swobodniej, blokada ruchu do przodu zniknie sama.

– Katarzyna Michałek –

Artykuł jest fragmentem książki Podstawy Treningu Naturalnego
Ćwiczenia z książki są sfilmowane i znajdziesz je w
 Klubie Alfa Horse (pakiety Wideo – Live – Premium)
oraz w nagraniu szkolenia Ćwiczenia na Linie Poziom 1

DOŁĄCZ DO KLUBU  WIDEO LUB LIVE

 

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close