Szkoła Alfa Horse Psychologia & Trening Koni Online
Od relacji do zebrania. Naturalna droga przez klasykę i biomechanikę.
W równowadze i z energią
IZOLUJ – PRZECHODŹ – ŁĄCZ
Jest wiele ćwiczeń w treningu koni, w których wykorzystujemy zasadę izolowania, płynnego przechodzenia między zadaniami i na końcu połączenia się obu zadań w jedno.
Jednym z przykładów takich zadań jest Aktywne Rozciąganie. Najpierw osobno uczymy konia odpowiadać na dodania energii oraz na przesunięcia do SER.
Gdy koń zrozumienia oba zadania w izolacji, możemy przejść do kolejnego etapy, jakim jest płynne przechodzenie z jednego do drugiego. Ten etap widzicie na filmie.
Ostatnią częścią nauki jest czas, w którym koń sam zaczyna łączyć ze sobą wcześniejsze dwa elementy i oferuje aktywny ruch z dobrą równowagą.
Jeżeli interesuje Cię praca gimnastyczna z koniem, to więcej materiałów znajdziesz w naszym Klubie Alfa Horse.
W każdej chwili możesz dołączyć do Klubu w pakiecie Wideo lub Live. https://www.alfahorse.pl/klubah Pakiet Premium będzie otwierał nabór dopiero na wiosnę’25.
Tam, gdzie nasze marzenia spotykają się z rzeczywistością …
Nie ma chyba osoby, która nie marzyłaby o wspólnych wyprawach z koniem. Tym niezwykłym poczuciu jedności, zaufania i dbania o siebie nawzajem. Dlaczego więc tak wiele osób nie czerpie przyjemności z jazdy konnej? Skąd bierze się obawa o własne zdrowie, brak poczucia komfortu? Z jakich powodów wiele osób rezygnuje z pracy w siodle, pozostając tylko na ziemi?
Współpraca z tymi wspaniałymi, ale również bardzo silnymi i szybkimi zwierzętami, może być powodem wielu lęków i trudnych doświadczeń. Nauczymy się więc, jak trenować konie – i samych siebie – aby chwile spędzane na końskim grzbiecie były przyjemnością dla nas obojga.
Moją końską historię poznaliście już w pierwszej książce. Nie zawsze była ona łatwa, jednak dzięki niej dotarłam tu, gdzie jestem teraz. To również dzięki tamtym doświadczeniom, z początków mojego jeździectwa, mogę podzielić się z Wami kolejną porcją wiedzy i wesprzeć w pokonywaniu trudności.
Każdy w nas pisze swoją własną opowieść. To, czy będzie ona bliska końskiej naturze czy nie, zależy wyłącznie od naszych wyborów. Skoro masz w rękach tę książkę, to wiem, że dobro koni jest dla Ciebie bardzo ważne. Nie skupiasz się tylko na sobie, swoich celach i oczekiwaniach innych. Chcesz być częścią zespołu. Wsparciem, nauczycielem, uczniem i przyjacielem swojego konia. Chcesz, aby z radością wychodził Ci na spotkanie, czekał na Ciebie przy furtce padoku i rżał cichutko, gdy widzi Cię w stajni. Nikt z nas nie chce unieszczęśliwiać koni! Poświęcamy tak wiele: czas, pieniądze, niektóre relacje, aby nasze konie były zdrowe, zadbane i czerpały przyjemność z bycia z nami. Martwimy się o ich pozycję w stadzie, końskie przyjaźnie. Czasami miesiącami szukamy najlepszej stajni, dojeżdżamy dziesiątki kilometrów tylko dlatego, że to miejsce okazało się idealne dla naszego konia.
Z pracą pod siodłem jest dokładnie tak samo – chcemy, żeby konie naprawdę ją lubiły!
W jeździeckim świecie od lat trwają dyskusję, który system pracy jest najlepszy. Kłótnie między „naturalsami” a „klasykami’ trwają do dziś, choć tak wiele osób już wie, że jeździectwo można podzielić tylko na dobre lub złe. Nie ma innego sposobu pracy z koniem, jak w oparciu o jego naturalne zachowania, oczekiwania i potrzeby. Możemy żonglować ćwiczeniami, używać różnego sprzętu, jednak sposób, w jaki rozmawiamy z koniem, jest narzucony z góry przez same konie. One bowiem mają swój własny język, kształtowane przez miliony lat techniki komunikacji i zasady tworzenia relacji społecznych. Jeżeli więc chcemy być częścią tego świata, musimy w czasie jazdy mówić ich „słowami”, bez względu na to, czy wabią nad czworoboki, czy wymyślne parkury. Jak więc sprawić, aby nasz koń polubił wspólne jazdy? Pierwszy krok mamy za sobą, ponieważ wiemy już, że jest to konieczne. Jaki bowiem miałaby sens relacja oparta tylko na uszczęśliwianiu nas?!
Nadeszła pora na przełożenie całej naszej wiedzy o pracy z ziemi na siodło. Będziemy uczyć się prawidłowo używać faz, dawać czytelne komunikaty i budować końską motywację. Korygować niepożądane zachowania, stopniowo wprowadzać konia w coraz trudniejsze zadania, większe ograniczenia – z równoczesnym poszanowaniem końskiej natury i zrozumieniem wszelkich strachów. Nie zapomnimy o tym, że każdy koń jest wyjątkowy i daje nam możliwość rozwijania nowych umiejętności, które nieraz przydadzą się w ludzkim świecie.
Rozpocznijmy więc nowy etap naszej podróży. Płaszczyznę naszej współpracy, w której bezpieczeństwo i komfort, jak nigdy dotąd, będą zależały od zrozumienia natury koni, relacji jaką udało nam się stworzyć oraz od tego, jak dobrze będziemy mówić po końsku!
Artykuł jest fragmentem ebooka – Alfa Horse Poziom 1:
Podstawy Naturalnej Pracy w Siodle
Zależność pomiędzy przejściem a wygięciem
CEL ĆWICZENIA
• Przygotowanie najlepszej równowagi przed rozpoczęciem przejścia
• Zachowanie wygięcia w trakcie zmiany chodu
• Szybkie odnalezienie równowagi w nowych chodzie
CO MUSI DZIAŁAĆ
• Dłuższe utrzymanie wygięcia w chodzi z którego zaczynamy, najlepiej z oferowaniem zejść w dół
• Lekka reakcja na sygnał do przejścia w czasie pracy freestyle (etap wzmacniania)
Podnoszenie z Węszenia
Przesunięcia do SER są doskonałym ćwiczeniem rozluźniającym i pomagającym odnaleźć niskie ustawienie. Zanim jednak koń będzie w stanie poruszać się w niskiej ramie z zaangażowanym zadem, pojawia się etap Węszenia.
To czas, w którym jego ciało pokazuje, że jest w stanie odpuścić napięcia i rozciągnąć górną linię. Nie jest to jednak nasza docelowa rama. Jest jednak niezbędnym etapem w rozwoju końskiego ciała.
Co ciekawe przesunięcia do SER potrafią zarówno opuścić konia, jak i podnieść! Dzięki nimi tak jak wcześniej koń odnalazł Węszenie z usztywnienia – tak teraz będzie w stanie z Węszenia zacząć podnosić się do ramy horyzontalnej i aktywnego rozciągania.
Cały film „Wygięcie w klatce i zmiana ramy” znajdziesz w Klubie Alfa Horse (pakiet Wideo, Live i Premium).
Nauka zmiany wygięcia
CEL ĆWICZENIA
Jaki nacisk lubi się introwertyk
Konie introwertyczne nie lubią ponaglania. Stosując stały nacisk przy introwertykach musimy zachować długie, spokojne fazy.
Nie obawiajcie się początkowego braku reakcji. Te konie doskonale Was czują. Muszą jednak podjąć decyzję o ustąpieniu.
Uszanowanie ich tempa reakcji jest bardzo ważne dla dalszej relacji. Wbrew pozorom taka praca skutkuje coraz szybszymi odpowiedziami, większą lekkością i brakiem irytacji u koni.
W czasie nauki daj koniowi tyle czasu ile potrzebuje – a zajmie Ci to mniej czasu. Stare, mądre słowa wielu trenerów i tutaj doskonale oddają istotę początków ustępowania od nacisku.
Cały film „Ustępowanie od nacisku u Introwertyka” znajdziesz w Klubie Alfa Horse (w pakiecie Wideo, Live i Premium)
DOŁĄCZ DO KLUBU WIDEO LUB LIVE JUŻ TERAZ!

Praca na dwóch linach jest doskonałym sposobem na rozwój fizyczny konia jak również poprawę naszej relacji. Niestety nieumiejętnie poprowadzona jest w stanie zepsuć wielomiesięczne treningi oraz zagrozić bezpieczeństwu konia, i nas samych.
Najczęstsze błędy:
Jeżeli jednak etap przygotowania mamy za sobą, koń dobrze czuje się w prowadzeniu z dalszych stref (#4 – z wysokości zadu oraz #5 – za zadem) z odległości i z bliska, akceptuje obecność naszą, liny i bata we wszystkich strefach oraz rozumie sygnały do zakrętów i przejść wydawane zza jego zadu, możemy powoli przechodzić do dalszej pracy.
1. Prowadzenie na odległość na kole ze strefy 3 (#3) z liną zewnętrzną przełożoną przez kłodę
W tej wersji prowadzenia całą kontrolę sprawuje lina wewnętrzna. To ona odpowiada za kierunek i korekty chodu. Lina zewnętrzna jest tylko i wyłącznie „obecna” co daje koniowi szansę na przyzwyczajenie się do jej dotyku w czasie ruchu.
2. Zmiany odległości
Zanim zaczniemy wykonywać przejścia między chodami, zatrzymania i zmiany kierunku musimy przyzwyczaić konia do zmian odległości między nami. Przejścia między prowadzeniem na odległość a prowadzeniem z bliska są doskonałym przygotowaniem konia do bezpiecznych zatrzymań.
3. Przejścia na obwodzie i zatrzymanie
Wbrew pozorom przejście do kłusa i powrót do stępa jest dużo mniejszym wyzwaniem niż zatrzymanie na obwodzie ze stępa. Możemy więc zacząć od prośby o kilka kroków kłusa po czym przejść do stępa zanim będziemy oczekiwać zatrzymania – do niego bowiem najlepiej przygotować się poprzez wcześniejsze zmniejszenie odległości w stosunku do konia. Pierwsze zatrzymania na dwóch linach najlepiej wykonywać w ustawieniu „prowadzenia z bliska”.
4. Zmiana kierunku w stój
Pierwsze zmiany kierunku, połączone z przekładaniem lin na zadzie, musimy wykonać podczas zatrzymania. Po uzyskaniu spokojnego stania bardzo powoli i spokojnie, bez pośpiechu, przekładamy liny na zadzie, sami przechodzimy na nową, wewnętrzną stronę i dopiero odsyłamy konia. Na tym etapie nie próbujmy robić płynnych zmian kierunku podczas ruchu.
5. Prowadzenie na odległość i z bliska z dalszych stref: # 4 i 5
Kiedy prowadzenie ze strefy 3 na dwóch linach na kole nie jest dla nas problemem możemy stopniowo – najpierw na kole – przemieszczać się do dalszych stref. Zwolnijmy nieco krok i pozwólmy koniowi lekko nas wyprzedzić. Kiedy znajdziemy się na wysokości zadu lub jeszcze dalej, prowadźmy konia na takich samym zasadach jak poprzednio, tylko spacerując w odległości za nim. Gdy prowadzenie na odległość nie stanowi problemu, zmniejszamy odległość i stopniowi trenujemy prowadzenie z bliska.

6. Koła i linie proste z dalszych stref w prowadzeniu z bliska i na odległość
Kolejnym krokiem jaki powinniśmy wprowadzić jest dołączenie linii prostych, początkowo najlepiej wzdłuż ścian ujeżdżalni. W takim ustawieniu możemy kontrolować konia zarówno z większej odległości jak i w pracy w zupełnym „kontakcie”, łącznie ze stałym dotykiem końskiego zadu.
Podstawową wersję „Koła i linie proste” poznajecie już na poziomie 1 w książce Podstawy Treningu Naturalnego, którą znajdziecie na stronie AlfaHorse.pl
7. Płynna zmiana kierunku z dalszych stref w prowadzeniu z bliska i na odległość
Umiejętność płynnego poprowadzenia konia po linii prostej ze strefy 4 i 5 w ogromnym stopniu ułatwia wykonanie płynnej zmiany kierunku. Na razie wystarczy, że w czasie stępa zaczniemy spokojnie i stopniowo przekładać liny na końskim zadzie. W chwili gdy naszykujemy się do zmiany, przechodzimy za zadem na nową stronę wewnętrzną i kontynuujemy ruch przed siebie lub lekko po kole. Wykonanie samej zmiany jest dużo łatwiejsze gdy robimy ją na linii prostej.
Kolejnym etapem zaawansowania jest prowadzenie konia do zmiany z liną zewnętrzną umieszczoną nie na końskich plecach ale z boku ciała. Wtedy podczas samej zmiany kierunku nie musimy przekładać już lin bo każda z nich leży sobie wzdłuż końskiego boku i może działać zarówno na zasadzie otwierania jak i ustępowania od nacisku liny bocznej.
Płynne zmiany łatwiej rozpocząć w ustawieniu „z bliska” i stopniowo przechodzić na prowadzenie z większej odległości.
8. Przejścia do kłusa z dalszych stref w prowadzeniu na odległość i z bliska
Ostatnim z podstawowych ćwiczeń są zakłusowania na dwóch linach wykonane z okolic zadu. Kłus możemy rozpocząć na dwa sposoby:
Pierwsze kłusy z dalszych stref najlepiej zacząć z bezpiecznej odległości od konia.
Pamiętajcie, że koń – tak jak my – zawsze może popełnić błąd!
Ograniczone zaufanie jest niezbędne w naszej pracy.
Wszystkie filmy o pracy na dwóch linach znajdziesz w Klubie AH: pakiet Wideo lub Live!
Dołącz do nas już dziś!
Zejścia: pasywne i aktywne
DWA RODZAJE ZEJŚĆ:
PASYWNE:
AKTYWNE:
Zwracaj uwagę na nastawienie konia
Zwracaj uwagę na końskie uszy. Nie bierz do siebie konia, który wchodzi z położonymi uszami.
Podłoże takiego zachowania może być różne i Twoją rolą, jest znaleźć ich przyczynę. Nie pozwalaj jednak na zbliżanie się konia w takim nastroju.
Pokaż koniowi, że widzisz co do Ciebie mówi i odpowiedź na to. Zatrzymaj go, wycofaj i zapraszaj do siebie tylko, gdy uszy są miększe.
Bardzo szybko zauważysz, że koń doskonale rozumie o czym rozmawiacie.
Cały film „Zabawa w uczy” zobaczysz w Klubie Alfa Horse (w pakietach Wideo, Live i Premium)