Wzmacnianie przejść w dół na linie

wzmocnienie_przejscia_w_dol_na_linie

Wzmacnianie przejść w dół na linie

Na poziomie 2 nasze fazy ulegają zmianą. Wprowadzamy fazy Wzmacniające, w których wydłużamy najdelikatniejszą fazę 1, opuszczamy zupełnie fazę 3 i stosujemy powtarzanie delikatnie narastającej fazy 4, aż do uzyskania odpowiedzi, na jakiej nam zależy.

Dzięki takim zmianom w fazach, uczymy konia skupiania się na tych najsubtelniejszych sygnałach i nie przeczekiwania do kolejnych, mocniejszych pomocy.

Na filmie zobaczycie wykorzystanie faz wzmacniających podczas przejść w dół z dwiema wersjami fazy 4. To, którą z nich wybierzemy zależy od naszego konia i jego reakcji na każdą z nich.

Cały film „Fazy Wzmacniające – ćwiczenia podstawowe” znajdziesz w Klubie Alfa Horse Dołącz do nas już teraz – Po wakacjach będą zmiany w naborze do Klubu.

Dołącz do nas by poprawić swoją relację z koniem

Dominacja to nie agresja

Dominacja to nie agresja

Dominacja to nie agresja

Chyba nie ma w treningu koni słowa, które wzbudzałoby tyle sprzecznych uczuć. Wiele osób unika jego stosowania w obawie przed kąśliwymi komentarzami, posądzeniem o brak wiedzy, złe traktowanie koni czy nawet agresję. Co więc jest takiego w dominacji? Dlaczego powoduje tyle dyskusji i niedomówień? Odpowiedź jak zwykle jest dość prosta. To błędy w zrozumieniu i interpretacji znaczenia tego słowa.stado-koni-biegnie-zwierzeta-spoleczne-dominacjaNikogo nie trzema przekonywać, że konie są zwierzętami stadnymi. Stado jest społecznością więc panują w nim określone zasady. Zasady, które zapewniają ład i porządek. oraz ustalają co komu wolno a czego robić nie powinien. Natura jest bardzo mądra w swoich ustaleniach. Nie zamierza marnować energii zwierząt i narażać je na ciągłe walki. Wymyśliła coś co nazywamy hierarchią, czyli dominacją jednych osobników nad drugimi. Można to ująć inaczej – przewagą jednych osobników nad drugimi. Genialność w swojej prostocie.

Zwierzęta społeczne (jak wiemy ludzie też się tu zaliczają) mają naturalną tendencję do ustalania hierarchii. Nie możemy rządzić wszyscy. Ta dominacja jednych nad drugimi towarzyszy nam całe życie: szefa nad pracownikami, rodziców nad dziećmi, wśród znajomych. Zawsze nasze relacje są jakoś poukładane. Daje to poczucie ładu, bezpieczeństwa, każdy wie za co jest odpowiedzialny.

Jesteśmy dobrzy czy źli?

To czy osobnik wyższy w hierarchii jest odpowiedni na to miejsce to już zupełnie inne sprawa! I tutaj można mnożyć setki, jak nie tysiące przykładów czy ktoś jest dobrym szefem czy nie. Jednak nie powinno mieć to wpływu na nasze spojrzenie na dominacje! Niestety właśnie Ci źli „szefowie” i ich błędne działania powodują, że wiele osób odbiera dominację jako coś strasznego. Coś co krzywdzi innych, sprawia ból, ogranicza rozwój i niszczy osobowość osobników niższych w hierarchii. Przy dobrym przewodniku, koń rozwinie ogrom swoich możliwości!

Jednak wcale tak nie jest. Dominacja została stworzona aby zapewnić istotom społecznym spokój, bezpieczeństwo, ograniczyć konflikty i ustalić reguły. Osoby pracujące z końmi boją się używać tego słowa. A przecież w naszych treningach dominowanie nad koniem jest czymś zupełnie oczywistym! Jest tym co każdy z nas chce! No przyznajcie się kto chciałby jeździć na koniu, który nie słucha poleceń? Kto czułby się z takim zwierzęciem bezpiecznie? Możemy używać różnych słów dla załagodzenia odczuć innych osób jednak prawda jest taka, że trening koni polega na zaakceptowaniu przez konia kontroli człowieka.

Kim jest dobry szef ?

No dobrze ale jak to zrobić, żeby nie powielać błędnych zachowań? Jakim być i jak trenować aby być dobrym szefem. Kolejna prosta odpowiedź – Dominacja to nie agresja. Jeżeli chcecie ustalić hierarchię z koniem musicie:

  • wykorzystać ich naturalne zachowania i mechanizmy uczenia się
  • wiedzieć co jest dla nich ważne i czego oczekują (hierarchia wartości: bezpieczeństwo, komfort, zabawa/jedzenie)
  • mieć świadomość na jakich zasadach ustalają hierarchię między sobą (kontrola ruchu, przestrzeni osobistej, stopniowe narastanie sygnałów, mowa ciała)
  • szanować konia, jego osobowość, ograniczenia fizyczne, emocjonalne i dopasować do nich techniki treningu
  • być asertywnym, konsekwentnym oraz panować nad swoimi emocjami
  • cały czas się uczyć i rozwijać

W wyniku dobrze poprowadzonego treningu koń i jeździec będą pewniejsi siebie, ale pewność siebie jednego i drugiego nie będzie wykorzystywana przeciwko sobie. My będziemy bezpieczni przy koniu a koń będzie się czuł bezpiecznie przy nas. Relacja z koniem to nie układ z równouprawnieniem jednak nasza dominacja nad koniem zawsze powinna być dla niego korzystna i zgodna z naturalnymi potrzebami.

Życie z ludźmi nie jest łatwe

Jeżeli tak nie jest to znaczy, że dominacje zastąpiła agresja i znęcanie się nad koniem! A tego w treningu konia być absolutnie nie może, chociaż widujemy to tak często! Nie bójcie się więc dominować swoich koni. Większość z nich właśnie tego od Was oczekuje – tu pominiemy osobniki, które same bardzo chcą być szefami 😊. Żyją w świecie ludzi, pośród wielu ograniczeń i sytuacji, których w naturze nigdy by nie spotkały. To my jesteśmy odpowiedzialni za zapewnienie im bezpieczeństwa i komfortu życia. Bez akceptacji naszego zdania niewiele moglibyśmy w tym kierunku zrobić … chyba, że puścić je wolno i pozwolić żyć z dala od ludzkiego świata.

– Katarzyna Michałek –

Dołącz do naszej społeczności na starych zasadach!
Po wakacjach nastąpią zmiany w naborze do Klubu

Zabierz sobie jedną wodzę

zabierz_sobie_jedna_wodze

Zabierz sobie jedną wodzę

UROZMAICENIA JAZDY

Gdy zaczynałam moją przygodę z Naturalem, jazda z użyciem jednej liny była na porządku dziennym. Mogę nawet powiedzieć, że od tego rozpoczynała się praca. Teraz jednak trendy nieco się zmieniły i ja osobiście wprowadzam ją jako nieobowiązkowy element dodatkowy lub jako udoskonalenie komunikacji na nieco dalszym etapie.

Obecnie rzadziej korzystam z tego stylu prowadzenia konia. Chciałabym jednak zaprezentować go, ponieważ ma w sobie wiele zalet, realnie poprawia komunikację z koniem, a od nas wymaga swobody w operowaniu rękami.

Nie wprowadzam go jednak zbyt wcześnie z racji pewnych ograniczeń w kontroli nad koniem podczas sytuacji awaryjnych. Lina, znajdująca się z jednej strony szyi, ogranicza nas np. w wyborze stron do wykonania zgięcia – co w momentach problemów nie jest zbyt komfortowe.

Cały film o Jeździe na jednej linie znajdziesz w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu po starych zasadach rekrutacji

Wszechstronny trening koni … w naturalu?!

wszechstronny_trening_koni_w_naturalu

Wszechstronny trening koni

Każdy z nas ma swoje ulubione elementy pracy, płaszczyzny w których jest dobry, w których swobodnie się czuje. Mało kto chce wychodzić poza strefę komfortu. Konie czują dokładnie to samo. Mają swoje ulubione miejsca, ćwiczenia, sytuacje. A jednak dopiero kiedy wyjdziemy poza nasze „strefy” zaczynamy naprawdę się uczyć i rozwijać.

Poznawanie nowych elementów, praca na wielu płaszczyznach: lina, wolność, jazda w stylu wolnym i jazda w ustawieniu umożliwia budowanie mocnej relacji z koniem. Wszechstronny trening daje nam bezpieczeństwo!

Ile razy widzieliśmy konie, które dobrze pracują pod siodłem w swojej stajni jednak nie można ich nigdzie indziej zaprezentować bo nie wsiadają do przyczepy. Praca z siodła działa – ziemia leży i płacze. Są też konie, na które właściciele wolą szybko wsiadać. Tak łatwiej uniknąć zdeptania i ugryzień.

Mamy również konie, które latami jeżdżą tylko w stylu wolnym. Ich ciała są najczęściej obrazem bólu i kompletnego braku równowagi. Niestety, nieważne jak bardzo chcielibyśmy galopować wolni ku zachodom słońca, bez pracy ujeźdżeniowej i prawidłowej gimnastyki – nic dobrego i zdrowego dla konia z tego nie wyjdzie!

Mamy również konie, które znają tylko jazdę w ustawieniu. Szybkie czyszczenie, siodłanie i godzina „dresażu”. Czasami jakaś lonża bo koń miał dzień przerwy więc trzeba go „wybiegać”. I na tym kończy się wszechstronność pracy konia. Ale jeździec powie „Ja przecież jeżdżę również w teren, czasami jakieś drągi, małe skoki”. I to się chwali. Urozmaicenie treningów z siodła to bardzo ważna sprawa jednak to nie jest wszechstronność całej pracy!

jazda_na_cordeo_alfa_horse

 

Może na niezbyt jasne odczytanie słowa „wszechstronny” ma wpływ konkurencja WKKW. W końcu ona jest uważana za najbardziej wszechstronną. Ujeżdżenie – Cross – Skoki. Siodło – siodło – siodło. Ustawienie – ustawienie – ustawienie. A gdzie reszta?

Naturalna komunikacja koni nie odbywa się z siodła. Mało który koń wsiada na drugiego, żeby z nim pogadać. Praca w ustawieniu też nie jest jedyną techniką komunikacji. Konie potrafią poruszać się bez naszej kontroli wygięcia i często świetnie sobie radzą.

Co więc powinniśmy robić? Jak pracować, żeby nasza relacja z koniem była dobra a praca bezpieczna w każdych warunkach? Odpowiedź jest prosta – niczego nie pomijajmy!

Czym jest wszechstronność?

Jeżeli pracujemy z ziemi to ćwiczymy zarówno na linach jak i na wolności. Te dwie płaszczyzny wspaniale się uzupełniają. Jeżeli nie chcecie jeździć – nie ma problemu. Nikt Was nie może do tego zmusić. Jeżeli jednak trenujemy jazdę to naszym OBOWIĄZKIEM jest jazda zarówno w stylu wolnym jak i ustawieniu, bo każda z tych płaszczyzn spełnia bardzo ważną rolę.

Dlatego nie ważne, do której z płaszczyzn mamy większy sentyment. Koń ma jedno zdrowe ciało i jedną zdrową psychikę 😊 Jeżeli nie chcemy tego zmienić i doprowadzić naszego konia do frustracji lub kontuzji – bądźmy Wszechstronni!

trening-wszechstronny-kilka-zdjec-kolaz

– Katarzyna Michałek –

DOŁĄCZ DO NASZEGO KLUBU JUŻ TERAZ

PO WAKACJACH ZMIANA ZASAD NABORU DO KLUBU!

alhambra_kasia_alfahorse

Kontroluj konia za pomocą ściany

kontroluj_konia_za_pomoca_sciany

Kontroluj konia za pomocą ściany

WYKORZYSTAJ OTOCZENIE W TRENINGU

Spraw, aby Twoja prośba była dla konia prostym wyborem. Wykorzystanie warunków zewnętrznych i różnego rodzaju ograniczeń jest doskonałym pomysłem.

Niektóre konie przechodzą przez nasze pomoce, nie respektują blokad batem lub sprawdzają jak bardzo mogą na niego wpływać. Wykorzystanie ściany pozwala nam ze spokojem wyegzekwować to czego oczekujemy.

Cały film o sposobach na kontrolowanie końskiego przodu znajdziesz w Klubie Alfa Horse 

Od jesieni zmiana zasad przystąpienia do Klubu Alfa Horse

7 powodów pracy z ziemi

7 powodów do pracy z ziemi

7 powodów pracy z ziemi

Ile razy zastanawialiście się po co pracujecie z ziemi? Bo tak trzeba? Bo takie są programy szkoleniowe w naturalnym treningu koni? A może, ktoś w stajni zapytał Was, po co w ogóle to robicie zamiast po prostu jeździć?! Oto kilka dobrych powodów.

1. Bezpieczna rozmowa i lepsze widoki

Co tu dużo wymyślać. Z ziemi łatwiej się dogadać. Jesteśmy mniej zależni od konia – bo nie siedzimy na jego grzbiecie. Możemy zachować bezpieczną odległość – chociaż konie czasami uparcie pracują nad jej zmniejszeniem. Łatwiej obserwować nastawienie konia, wysyłane przez niego sygnały. I co bardzo ważne odpowiedzieć w bardziej naturalny dla niego sposób. Nie ma się co oszukiwać – siedząc na koniu jesteśmy trudniejsi do zrozumienia. Konie mają naturalną tendencję do oceniania innych osobników stojąc „twarzą w twarz”. Praca z poziomu ziemi jest dla koni najbardziej oczywistą formą komunikacji. Dodatkowo mamy o wiele lepszy widok na fizyczność naszego konia. Łatwiej zauważyć wszelkie nierówności w ruchu, znaczenia, kulawizny i usztywnienia.

Praca z koniem z ziemi galop w siodle

Z ziemi możemy przeprowadzić rozgrzewkę przed jazdą i odprężenie po jeździe. Naprawdę warto zejść czasami ze końskiego grzbietu i pozwolić mu odpocząć bez naszego ciężaru po treningu z siodła. Nasze nogi też z radością przejdą się obok konia. Dodatkowo jest to doskonały czas aby poluzować popręg i pozwolić aby siodło lekko masowało koński grzbiet. Podczas jazdy na grzbiecie konia chodzi do ucisków i zaburzeń krążenia. Szybkie odpięcie i zdjęcie siodła powoduje nagły napływ krwi do uciskanych wcześniej naczyń. To z kolei może doprowadzić do mikrowylewów. Na pewno nikt z nas nie chce świadomie szkodzić, więc pamiętajmy o tej złotej zasadzie. A jeżeli dodatkowo po zdjęciu siodła zrobimy koniowi relaksujący masaż – na pewno będzie zachwycony.

2. Nauka nowego elementu bez obciążenia jeźdźcem

Widzieliście kiedyś baletnicę z plecakiem?! Ona jest w dużo lepszej sytuacji niż koń bo nigdy nie musi z tym plecakiem występować na scenie. Koń często musi. Koniowi łatwiej zapoznawać się z nowymi ćwiczeniami bez dodatkowych obciążeń i utrudnień. Naszym obowiązkiem jest tak poprowadzić pracę aby nauka nowego elementu była jak najłatwiejsza. Koń w nowych figurach musi mieć możliwość opanowania najpierw swojego ciała. Dopiero kiedy nauczy się wykonywać dane ruchy sam ze sobą (na nasz konkretny sygnał) powinniśmy przejść do pracy pod jeźdźcem. I tutaj pojawia się bardzo duże ułatwienie. Wystarczy niewielka pomoc osoby z ziemi, która w czasie pierwszych prób będzie naszym wsparciem. Połączenie znanego sygnału z ziemi z nowym sygnałem od jeźdźca jest świetnym sposobem na łatwiejszą naukę.

Praca z koniem z ziemi stęp hiszkanski

3. Bezpieczeństwo w czasie … jazdy

A teraz uwaga! Kilka największych bzdur (i nie boję się użyć tego słowa) jakie słyszymy – „Nigdy nie zsiadaj z konia w czasie jazdy. To wstyd. Świadczy o tym, że nie umiesz sobie poradzić. Uczysz konia, że wygrał”. To tylko namiastka tego co można usłyszeć. A ja powiem Wam jedno – Zsiadaj zawsze kiedy poczujesz, że powinieneś to zrobić. Bo za chwilę może być za późno! Są momenty w czasie pracy z siodła, kiedy bezpieczniej jest jednak dokończyć daną rozmowę z ziemi. Ułatwić koniowi dokonanie wyboru, przeprowadzić przez straszne miejsca, pozwolić uspokoić się emocjom. Są też takie, kiedy z ziemi łatwiej nam poprawić respekt na sygnały, skupić konia i dopiero wtedy bezpiecznie wrócić w siodło. Nigdy, przenigdy nie próbujcie udowadniać czegoś innym osobom kosztem bezpieczeństwa i relacji z koniem. Naprawdę nie warto. Bo to nie oni będą potem naprawiać straty i … chodzić w gipsie (oby tylko tyle!)

praca-z-ziemi-na-lonzowniku-w-siodle

4. Areszt stajenny (rekonwalescencja / rehabilitacja)

Nikt tego nie lubi – ani konie ani my. Można jednak ten czas twórczo wykorzystać. Jest mnóstwo ćwiczeń, które możemy wykonywać na małej przestrzeni, w stój lub w stępie. Na końcu artykułu znajdziecie przykładową listę zadań, która powstała na naszej grupie FB „Psychologia & Trening Koni”. Możecie ją też pobrać tutajPOMYSŁY NA ZADANIA W STAJNI

5. Urozmaicenie treningów

Nie samą jazdą żyje człowiek. Nic tak nie zabija radości w związku jak monotonia 😊 Nawet osoby tradycyjnie pracujące wiedzą, że czasami warto zrobić jakąś lonżę. Ale lonża nie wyczerpuję całego wachlarza możliwości. Spacery w teren w ręku, zabawy na wolności, końskie agility, niezobowiązujący czas bycia razem. Mamy tego całkiem sporo i możemy wykorzystać podczas planowania harmonogramu tygodnia. Wiemy, że przeplatają się w nim dni pracy lekkiej i cięższej oraz zwykłe nic nie robienie. A praca z ziemie wcale nie musi być tym lekkim dzień. Gimnastyka ujeżdżeniowa nie jest zarezerwowana tylko dla siodła!. Możemy w ogromnym stopniu poprawić biomechanikę ruchu, rozbudować mięśnie i wzmocnić końskie ciało. Prawidłowa gimnastyka z ziemi jest obowiązkowym elementem treningów. I każdy może się jej nauczyć! 

Podstawy Treningu Naturalnego NOWA - do pdfu

6. Strach / lęk przed jazdą

Temat taboo. Bo przecież nikt z nas się nie boi … oficjalnie. A boimy się wszyscy. Każdy na swój sposób i czego innego. Ale najczęściej boimy się uszkodzenia ciała swego 😊 Strach jest najnormalniejszym uczuciem jakie towarzyszy nam od zawsze. W dużym stopniu dzięki niemu żyjemy. I nie jest żadnym powodem do wstydu! Z własnego doświadczenia wiem, że czym jestem starsza tym ostrożniejsza. Swoje już widziałam, wiem co koń potrafi, jaki jest szybki i jak niewiele człowiek może wtedy zrobić. Mam rodzinę, za którą jestem odpowiedzialna i nie chciałabym osierocić córki. Mam też już swoje lata i moje ciało nie wraca tak szybko do zdrowia jak kiedyś. Teraz po upadku z konia, nie wystarczy wstać, otrzepać się i wsiadać ponownie. Teraz trzeba … wstać! Kiedyś ciało samo automatycznie reagowało na różne „końskie głupoty”. Teraz ta reakcja jest opóźniona i potrafi nie zabrać się tak szybko jak umysł by tego chciał. I pozostaje ból i lęk. Czy mam się tego wstydzić? Na pewno nie. Lęk, tak samo jak strach, jest czymś zupełnie normalnym. Da się z nim żyć ale można nad nim pracować.

Praca z koniem z ziem z boskie strach

Czym różni się strach od lęku?

Ja widzę to w dwóch prostych sytuacjach. Uciekamy przed psem, który chce nas ugryźć. Wtedy czujemy strach. Sytuacja jest realna, dzieje się tu i teraz! Zagraża nam bez wątpienia. Po tygodniu przechodzimy w tym samym miejscu i obawiamy się ponownego spotkania z psem. Wtedy czujemy lęk. Nie widzimy psa i najprawdopodobniej go tam nie ma ale i tak lęk nas nie opuszcza. I to z takim lękiem najczęściej walczymy w jeździe konnej. Lękiem naszych założeń, wyobraźni i wcześniejszych doświadczeń. Opanować go w taki sposób aby nie blokował działań jest wielką sztuką. Czasami sami tego nie wykonamy. Z pomocą może przyjść nam psycholog lub inny terapeuta. Warto skorzystać z mądrości innych. Wspólne rozwiązywanie problemów jest dużo łatwiejsze.

7. Lubię to!

Tego nie da się ukryć. Ja po prostu uwielbiam pracę z ziemi! I nie jestem w tym osamotniona. Wiele osób czerpie ogromną frajdę z zabaw na linach czy radosnym pląsaniu na wolności. I nie zawsze muszą to być zaawansowane figury pracy nad ziemią. Praca na wolności jest czystym obrazem naszej relacji. Tego co koń naprawdę chce, jakie ma oczekiwania i motywatory do pracy. Czy jest ze mną tylko dlatego, że mam kieszenie pełne jedzenia? Czy może nasza współpraca jest dla niego ciekawa i sprawia mu przyjemność. Tego bym chciała! Co nie znaczy, że mam zawsze puste kieszenie … lepiej dmuchać na zimne.

Praca z koniem na wolności skok przez wodę

Pomysły na zadania w boksie / stajni

ODCZULANIE:

Pamiętajcie, żeby boks jest ciasnym miejscem i odczulanie na trudniejsze

elementy (np. folie) może być dla konia zbyt trudne – lepiej robić je na korytarzu]

  • 1. Trzymanie 10 sekund (bez ruchu głową) za ucho / chrapę / bródkę / oko / palec w dolnej wardze / język
  • 2. Samodzielne wkładanie głowy w kantar (+ smakołyki)
  • 3. Samodzielne branie wędzidła (+ smakołyki)
  • 4. Akceptacja szczypania na szyi / lekkich ukłuć wykałaczką (do zastrzyków)
  • 5. Masaż całego ciała
  • 6. Odczulanie na dźwięki np. golarka

TECHNIKA STAŁEGO NACISKU

  • 1. Opuszczanie i podnoszenie głowy palcami: opuszczenie na potylicy i trzymanie jej nisko przez 10 sekund – podniesienie na nacisk palcami od spodu głowy: sanki lub ganasze).
  • 2. Opuszczenie i podnoszenie głowy naciskiem kantara
  • 3. Zgięcia boczne na nacisk palcami po bokach głowy
  • 4. Zgięcia boczne na nacisk kantara
  • 5. Zgięcia boczne z głową wysoko i z głową nisko
  • 6. Podnoszenie nóg i samodzielne trzymanie ich górze przez 10 sekund
  • 7. Unoszenie grzbietu (nacisk pod klatką piersiową lub brzuchem)
  • 8. Opuszczanie grzbietu (nacisk na górze grzbietu)
  • 9. Cofanie
  • 10. Przesunięcia przodu w stój
  • 11. Przesunięcia zadu w stój
  • 12. Cofanie przez drzwi boksu (nacisk z przodu klatki piersiowej)
  • 13. Prowadzenie z bliska na nacisk kantara (ruszania, zatrzymania, cofania, obroty)
  • 14. Prowadzenie za głowę (dłonie nad chrapami)
  • 15. Prowadzenie za ucho (lewe lub prawe)
  • 16. Cofanie za ogon
  • 17. Cofanie za zadnią nogę (linka wokół zadniej nogi)
  • 18. Prowadzenie za nogę (linka wokół przedniej nogi)
  • 19. Prowadzenie na lasso (linka wokół szyi)
  • 20. Ruch boczny na stały nacisk wzdłuż korytarza lub ściany boksu
  • 21. Wąchanie ogona

RYTMICZNA PRESJA:

  • 1. Cofania / przesunięcia przodu / zadu
  • 2. Kołyska w stój. Zaczynamy od 1 kroku (krok do przodu i płynny do tyłu i płynny do przodu). Jak koń będzie skupiony i wyczulony na zmiany to zaczynamy oczekiwać tylko samego bujania się przód tył już bez robienia kroku
  • 3. Kołyska na boki przodem (j.w)
  • 4. Kołyska na boki zadem (j.w)
  • 5. Cofanie przez drzwi boku na falę lub bat
  • 6. Cofanie z każdej strefy na falę lub bat
  • 7. Cofanie na popukiwanie batem w zad ze strefy 5 / lub poklepywanie ręką
  • 8. Unoszenie nóg na puknięcia bacikiem
  • 9. Zgięcia boczne głowy na kółeczka batem w stronę nosa (bez ruszania nogami)
  • 10. Unoszenie głowy na poklepywanie w okolicę łopatki (najpierw opuszczamy głowę w dowolny sposób – potem prośba u uniesienie jej na zwiększające się klepanie okolic łopatka/kłąb) – bardzo użyteczna rzecz na podnoszenia głowy konia podczas jazdy kiedy chcemy, żeby zakończył jedzenie trawy.

INNE POMYSŁY (TECHNIKA DOWOLNA: NACISK LUB RYTMICZNA PRESJA oraz LINA LUB WOLNOŚĆ):

  • 1. Obroty z przednimi nogami w hula-hop
  • 2. Obroty z zadnimi nogami w hula-hop
  • 3. Wstawianie konkretnych nóg do hula-hop
  • 4. Cofania o konkretną ilość kroków
  • 5. Łączenie ze sobą kilku ćwiczeń np. cofnięcia 3 kroki + dwa kroki zadu na prawo + 2 kroki przodu na lewo + opuszczenie głowy
  • 6. Wstawianie nogi do wiaderka
  • 7. Dotykanie punktów rozmieszczonych w stajni (np. papierowe talerzyki)
  • 8. Podnoszenie przedmiotów
DOŁĄCZ TERAZ DO NASZEGO KLUBU – JUŻ NIEDŁUGO NIE BĘDZIE TO MOŻLIWE –
PO WAKACJACH ZMIANY ZASAD NABORU!

Jak możesz zmieniać odsunięcie zadu

jak_mozna_zmienic_odsuniecie_zadu

Jak możesz zmieniać odsunięcie zadu

JAK MOŻESZ ZMIENIAĆ KĄT ODSUNIĘCIA ZADU

Wykorzystuj swój wpływ na kąt przesunięcia zadu. Dzięki niemu możesz regulować wkraczanie zadniej nogi pod kłodę, jej zaangażowanie oraz obciążanie.

Pamiętaj o dwóch podstawowych sygnałach:

  • przesunięcie zadu na zewnątrz = pionowe ruchy batem (puknięcia w ziemię)
  • idź dalej w bok pod danym kątem = poziome trzymanie bata + ewentualne kółka.

Cały film „Zad na zewnątrz – Zmiana kąta: Baby” znajdziesz w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu Alfa Horse

 

 

Co każdy człowiek robić powinien – Obowiązki cz. 2

Co każdy człowiek robić powinien?!

Jak dowiedzieliśmy się w poprzednim artykule, zarówno konie jak i ludzie mają swoje obowiązki podczas treningów. Ostatnio przyjrzeliśmy się z bliska obowiązkom koni. A co z naszymi? Za co my jesteśmy odpowiedzialni? Co się dzieje, kiedy zapominamy o naszych zobowiązaniach?!

1. Pozostań spokojny

Nie ma dla nas ważniejszego obowiązku, niż panowanie nad swoimi emocjami! Pozostanie spokojnym podczas pracy, zachowanie cierpliwości, realnej oceny sytuacji i stabilnej reakcji jest niezbędne, aby nasze zachowanie nie stało się drapieżne. Wiemy bowiem, że konie nie boją się drapieżników. Boją się tylko drapieżnych zachowań. Kiedy podczas pracy poczujemy, że tracimy panowanie nad sobą, najlepiej przerwać trening i odprężyć się. Dużo mniej stracimy w oczach konia, gdy nie dokończymy ćwiczenia. Stracimy wtedy jedynie nieco respektu. Jeżeli jednak utracimy panowanie nad emocjami i zaczniemy zachowywać się agresywnie, stracimy coś dużo cenniejszego! Końskie zaufanie! Odzyskanie respektu zazwyczaj nie zajmuje dużo czasu. Odzyskanie zaufania może potrwać o wiele, wiele dłużej.obowiazki_czlowieka_glaskanie

2. Myśl jak koń

Umiejętność prawidłowej interpretacji sytuacji zależy od naszej wiedzy o końskim świecie. To my jesteśmy odpowiedzialni za to, aby poznać ich zachowania, reakcje, upodobania, oczekiwania i wszelkie ograniczenia. To my również musimy wykorzystywać zdobytą wiedzę w codziennej pracy i przewidywać nadchodzące sytuacje. Odłożenie na bok swoich drapieżnych zachowań i spojrzenie na świat oczami konia pomoże nam w bezpieczny sposób prowadzić pracę, prawidłowo dobierać ćwiczenia i realnie oceniać możliwość naszego konia.obowiazki_konia_nauka

3. Używaj skupienia uwagi (focus)

Dobry szef wie czego chce. Jest skoncentrowany na swoim celu, obserwując jednocześnie zmieniającą się sytuację zewnętrzną. Rozsądnie ocenia, na ile powinien zmienić swój pierwotny plan, a na ile dostosować się do zaistniałych warunków i okoliczności. Pamiętając o nadrzędnej zasadzie bezpieczeństwa oraz hierarchii wartości koni, możemy decydować, jaki procent naszych założeń doprowadzić do końca.

Nigdy bowiem nie musimy mieć 100 % kontroli. Co więcej, pracując z żywym zwierzęciem, nigdy nie będziemy jej mieli. Powinniśmy jednak starać się pozostać przy swoich postanowieniach na tyle, na ile jesteśmy w stanie je wyegzekwować.

Skupienie na celu może w treningu oznaczać wiele rzeczy: patrzenie w kierunku ruchu,  wskazywanie ręką konkretnego punktu, nie zmienianie ustawienia bez względu na to, co robi koń czy pilnowanie stabilnego wskazywania kierunku ruchu naszym pępkiem. Przywódca musi być stabilny. Nie może pozwalać sobie na rozproszenie i zmianę decyzji z powodu niewielkich niedogodności. Bardzo dobrym przykładem będzie chwila przejścia do kłusa.

Wyobraźmy sobie, że jedziemy wzdłuż ściany stępem. Koń utrzymuje dobrą linię prostą. Wszystko jednak zmienia się, gdy przykładamy łydki i rozpoczynamy prośbę o kłus. W tym samym momencie koń zjeżdża ze ściany i rozpoczyna podróż do środka ujeżdżalni. Większość osób natychmiast zapomina o swojej prośbie związanej z kłusem i zajmuje się powrotem na ścianę.

Z końskiego punktu widzenia, jako liderzy, popełniliśmy duży błąd. Pozwoliliśmy bowiem wpłynąć koniowi na naszą decyzję, zapomnieliśmy o naszej prośbie i zajęliśmy się tym, co narzucił nam koń. W tej sytuacji to on stał się istotą decyzyjną i to on zadecydował, czym będziemy się zajmowali. Bardzo często w takiej sytuacji człowiek wielokrotnie próbuje zakłusować, lecz każda jego prośba kończy się spływaniem ze ściany i ponowną dyskusją na temat toru ruchu.

Co więc powinniśmy zrobić?

Kontynuować nasza prośbę o zakłusowanie, nie zważając na to, gdzie przemieszcza się koń! Konsekwencja i egzekwowanie naszego polecenia ma tu ogromne znaczenie. Powrotem na ścianę zajmiemy się dopiero wtedy, gdy koń zacznie już kłusować. Zwróćmy uwagę również na to, że kontrola chodu w obowiązkach konia ma wyższą pozycję, niż kontrola kierunku. Dużo ważniejsze jest bowiem dla nas, nawet pod kątem bezpieczeństwa, aby kontrolować chód, jakim się poruszamy, niż kierunek. Możliwość zatrzymania konia w każdej chwili jest istotniejsza, niż skręcenie.

4. Kontroluj swoje ciało

Świadomość tego, w jaki sposób się poruszamy, gdzie, w jakim położeniu i w jakim stanie napięcia czy rozluźnienia znajdują się poszczególne części naszego ciała, ma bardzo duże znaczenie w prawidłowym przebiegu pracy. Zarówno z ziemi, jak i z siodła musimy stale doskonalić nasze ciało, jego elastyczność, ruchomość i zaangażowanie. Praca nad sobą, swoim dosiadem, wszelkie formy treningów uzupełniających są niezbędne, aby nie przeszkadzać koniom naszymi ograniczeniami fizycznymi. Ten rozwój nigdy się nie skończy, zawsze możemy być lepsi, sprawniejsi, tak samo, jak nasze konie zawsze mogą być lepiej wyszkolone.

Obowiazki_czlowieka_konrolowanie_ciala_gimnastyka

DOŁĄCZ DO NAS – KLUB ALFA HORSE

Czy Twój koń chętnie cofa?

czy_twoj_kon_chetnie_cofa

Czy Twój koń chętnie cofa

PŁYNNE COFANIE ZE STĘPA

W zależności od osobowości konia, zrównanie chęci ruchu do przodu z chęcią do zatrzymania, jest jednym z podstawowych elementów treningów.

Są konie, które bardzo chętnie idą przed siebie. Są również takie, które trudno uruchomić a zatrzymują się na samo wypuszczenie powietrza.

Jeżeli będziesz świadomie używać faz, izolować sygnały od siebie a potem łączyć je w płynną całość, Twój koń stanie się lekki i zacznie skupiać się na dosiadzie.

FAZY DO COFANIA ZE STĘPA / Poziom 1

  • faza 1: dosiad (przeniesienie ciężaru do tyłu)
  • faza 2: uniesienie wodzy Wznoszącej
  • faza 3: utrzymanie wodzy w górze
  • faza 4: dzwonek
    • dzwonek faza 1
    • dzwonek faza 2
    • dzwonek faza 3 i 4 (możliwe do użycia tylko w czasie egzekwowania cofania z pozycji zatrzymania. Nie możemy wchodzić w 3 lub 4 fazę dzwonków, jeżeli koń idzie stępem).

Pamiętaj, że podczas samej nauki wystarczy nam tylko jeden krok do tyłu.

Cały film „Cofanie ze stępa – przejścia dwustopniowe” zobaczysz w Klubie Alfa Horse 

Dołącz do Klubu Alfa Horse

 

 

Co każdy koń robić powinien – Obowiązki cz.1

obowiazki_konia_trening_alfahorse_

Co każdy koń robić powinien?!

Zarówno człowiek, jak i koń mają swoje obowiązki w codziennej pracy, za które ponoszą pełną odpowiedzialność. Konie potrafią doskonale wywiązywać się ze swoich zadań, jeżeli tylko człowiek czytelnie i konsekwentnie będzie tego od nich wymagał.

Zwierzęta uciekające z natury lubią oszczędzać swoją energię, ponieważ chcą być gotowe do biegu w sytuacjach naprawdę koniecznych. „Uwielbiają” również, gdy człowiek pracuje więcej niż one. Ma to swoje korzenie w sposobie ustalania hierarchii, gdzie więcej rusza się osobnik o niższym szczeblu. Z tego względu bardzo często próbują tak poprowadzić ćwiczenia, abyśmy to my robili więcej i bardziej popracowali. Wiedzą o tym doskonale osoby, które miały możliwość jeździć na „leniuszkach”. Nie potrafiły one bowiem poprowadzić treningu zgodnie z osobowością danego konia. Pod koniec takiego treningu koń wygląda najczęściej dość rześko, zaś człowiek opada zupełnie z sił.

konia_obowiazki_klus_siodlo

Człowiek i koń mają po 4 obowiązki.
Ich kolejność wskazuje również poziom istotności w pracy.

Aby ograniczyć takie sytuacje, musimy pamiętać o obowiązkach, jakie nakłada na nas trening. Za nauczenie konia tego, co należy do jego obowiązków, odpowiada człowiek. To my musimy podczas całego procesu treningu pokazać koniowi, czego chcemy, jakie są nasze zasady i w jaki sposób koń powinien wykonywać konkretne czynności.

Koniu, to są Twoje obowiązki!

1. Pozostań spokojny

W początkowych etapach treningu wiele koni nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami, gubi w się w chwilach presji, potrzebuje dużo czasu, aby ponownie się rozluźnić. Jednak w miarę postępów w pracy ich samokontrola stopniowo wzrasta. Zaczynają spokojniej reagować na nowości, szybciej się relaksują, mimo braku pomocy z naszej strony w postaci różnorodnych korekt lub ćwiczeń wyciszających.

Oczywiście na poziomie 1 większość sytuacji kryzysowych musi rozładowywać człowiek, dobierając odpowiednie zadania, przerywając ekscytację i nie pozostawiając konia samego w trudnych chwilach. Później jednak koń wykorzystuje nabyte umiejętności oraz sposoby do samodzielnego uspokojenia i zapanowanie nad emocjami. Dlatego nie musimy w sytuacjach „o nie” reagować od razu. Dajmy koniowi szansę i z naszą pomocą wchodźmy dopiero wtedy, gdy zobaczymy, że koń nie jest w stanie poradzić sobie samodzielnie.

konia_obowiazki_pozostan_spokojny

2. Nie zmieniaj chodu

Na wolności konie nie mają żadnego kłopotu z utrzymaniem danego chodu. Kiedy chcą iść stępem, to stępują, a kiedy mają ochotę na galop, to utrzymują go tak długo, jak chcą. Nie jest im potrzebne działanie bata, łydki czy nasze cmokanie. Dlaczego zatem tak często podczas treningu nie potrafią poruszać się bez naszego wsparcia? Bo mają na to nasze pozwolenie. Nawet więcej, sami je tego nauczyliśmy, pracując za nie! Ileż to razy każdy z nas dociskał łydki, aby koń nie zwolnił? Ile razy cmokaliśmy w rytm galopu aby dał z siebie, niemal ostatkiem sił, jeszcze dwie foule?

Zamiast pozwolić koniom ponosić konsekwencje swoich wyborów, przejmujemy za nie ich obowiązki. Staramy się, aby nie popełniły błędu, zamiast skorygować je po tym, jak go popełnią! Jeżeli nasz koń nie utrzymuje kłusa, pozwólmy mu przejść do stępa, po czym po dwóch trzech krokach poprośmy ponownie o kłus. Konie nie lubią być korygowane, za to uwielbiają, gdy staramy się pracować za nie. Gdy sami próbujemy podtrzymać zadany chód, podczas gdy koń zwalnia, to pracujemy za niego. Gdy pozwolimy mu przejść do stępa i dopiero wtedy wyraźniej poprosimy o kłus, to koń poniesie konsekwencje swojego błędu, a my użyjemy naszej energii tylko w chwili korekty.

konia_obowiazki_nie_zmieniaj_chodu

Nie pracuj za konia!
Nie zapobiegaj błędom, tylko koryguj je, gdy się pojawią!
3. Nie zmieniaj kierunku

Samodzielne utrzymanie zadanego kierunku jest kolejnym punktem spornym podczas treningów. Większość koni ma ogromny problem z ruchem po wyznaczonym torze. Skręcając gdzie i kiedy chcą, ścinając narożniki, pływając między śladami. Utrzymanie ich na linii prostej graniczy niemal z cudem. Czy jednak ten sam kłopot mają biegając po padoku? Raczej nie. Mamy świadomość tego, że niektóre kształty mogą być dla koni trudniejsze do wykonania. Najczęściej wynika to z poziomu ich wygimnastykowania. Jednak umiejętność poruszania się wzdłuż ściany posiada każdy koń. Musi jednak mieć na to ochotę i respektować nasze pomoce. Jak również wziąć na siebie odpowiedzialność za utrzymanie zadanego kierunku i nie zmieniać go, dopóki człowiek o to nie poprosi.

konia_obowiazki_nie_zmieniaj_kierunkuA

4. Patrz pod nogi i jak się niesiesz

Konie potrafią bez problemu ocenić, gdzie i jak stawiają nogi. Opowieści o tym, że niechcący nadepnęły nam na nogę już dawno powinniśmy odłożyć między bajki. Z tego względu to one odpowiedzialne są za pokonanie drąga leżącego na ziemi, za uniesienie nogi podczas wchodzenia na podest czy skoczenie przeszkody, która stoi na linii ruchu. Naszą rolą jest jedynie wskazać linię, po której powinien poruszać się koń. Nie musimy każdego skoku zaznaczać cmoknięciem czy naszym własnym podskokiem. Nie musimy również na dalszych etapach szkolenia nieść konia „w ręku”, kiedy chcemy, aby utrzymał zaangażowanie ciała i wyższą ramę. To koń na poziomie zaawansowanym będzie odpowiedzialny za zachowanie ramy, poszukiwanie kontaktu czy samoniesienie. My natomiast będziemy odpowiedzialni za to, aby go prawidłowo o to poprosić i nie przeszkadzać mu w wykonywaniu poleceń.

– Katarzyna Michałek –


podstawy_treningu_naturalnego_ksiazka

 

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close